Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

CZY TO NIE NADMIAR ZNAKÓW PIERWSZEŃSTWA?

Tomasz Urbański | 2018-03-14 12:20

(Myszków) Jeden z naszych czytelników zwrócił uwagę na gęstość znaków pierwszeństwa przejazdu na ulicach: Granicznej i Jaworznickiej w Myszkowie. Za radą mieszkańca Pohulanki od razu pojechaliśmy na miejsce. Faktycznie częstotliwość ustawienia znaków budzi wątpliwości. O ile można by zrozumieć znaki przy okazji wylotu drogi podporządkowanej, tak znaki w ulicy Jaworznickiej przed wyjazdem z każdej posesji są co najmniej niezrozumiałe, podobnie, jak znaki w ulicy Granicznej po stronie Dotyku Jury. O wyjaśnienie tej sytuacji poprosiliśmy st. asp. Barbarę Poznańską, oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie. Rzecznik sprawę przekazała do Wydziału Ruchu Drogowego.

 

Wojciech Widera z Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie tłumaczy: - W odpowiedzi na pytanie dotyczące ilości znaków D-1 na ul. Jaworznickiej oraz ul. Granicznej w Myszkowie informuję, że zgodnie z załącznikiem nr 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 03.07. 2013r w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunkami umieszczenia ich na drogach Znak D-1 umieszcza się na początku trasy, której nadano pierwszeństwo w obszarze zabudowanym oraz bez względu na rodzaj obszaru, jeżeli na skrzyżowaniu trasa z pierwszeństwem przejazdu zmienia kierunek i zastosowano tabliczki T-6a. Znaki D-1 umieszcza się w odległości do 50 m od skrzyżowania. Jako zasadę należy przyjąć powtarzanie przed każdym skrzyżowaniem wzdłuż trasy z pierwszeństwem znaków D-1 o zmniejszonych wymiarach, można ich nie powtarzać jeżeli odległość miedzy skrzyżowaniami jest nie większa od 50 m.  Znaki D-1 mogą być umieszczone na skrzyżowaniach po umieszczeniu na nich znaków A-7 lub B-20.

 

Nasza redakcja nie prowadzi takiego plebiscytu, ale gdyby się na to zdecydowała, za jasność przekazu Wojciechowi Widerze przyznalibyśmy z pewnością „Złote usta”. Teraz poszukujemy tłumacza, który przełoży ten techniczny język  „z polskiego na nasze”. Znaków jest „w sam raz” czy za dużo? (ek)



Galeria zdjęć

Komentarze