Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

DEKLARACJA SAMORZĄDOWCÓW I UCHWAŁA RADY POWIATU

Tomasz | 2019-11-10 08:20

(powiat zawierciański) W piątek 18 października odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Powiatu Zawierciańskiego. Głównym punktem obrad było przyjęcie uchwały w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec planu budowy kopalni rud cynku i ołowiu na terenie powiatu zawierciańskiego. Uchwała przyjęta została jednogłośnie, 20 głosami „za” (trzech radnych nie uczestniczyło w obradach). Na sesję, która rozpoczęła się o godzinie 18.30, przybyło kilkudziesięciu mieszkańców. Takiego zainteresowania tematem poruszanym przez Radę Powiatu i oklasków podczas sesji chyba jeszcze nigdy nie było. Podczas posiedzenia mówiono również o Deklaracji sprzeciwu samorządowców, którą z inicjatywy starosty podpisało kilkunastu reprezentantów jednostek samorządu terytorialnego z powiatu zawierciańskiego.


 

Z inicjatywy starosty Gabriela Dorsa reprezentanci jednostek samorządu z terenu powiatu podpisali Deklarację sprzeciwu samorządowców powiatu zawierciańskiego wobec planów budowy kopalni rud cynku i ołowiu oraz eksploatacji tych złóż. Dokument podpisali starosta Gabriel Dors, wicestarosta Paweł Sokół, członek zarządu powiatu Barbara Kozioł, wójt Włodowic Adam Szmukier, burmistrz Poręby Ryszard Spyra, burmistrz Łaz Maciej Kaczyński, burmistrz Szczekocin Jacek Lipa, wójt Irządz Jan Molenda, wójt Żarnowca Grzegorz Scelina, wójt Kroczyc Stefan Pantak, burmistrz Ogrodzieńca Anna Pilarczyk-Sprycha oraz burmistrz Pilicy Artur Janosik. W Deklaracji znalazły się zapisy mówiące m.in. o tym, że samorządowcy popierają kształtowanie gospodarki w zgodzie ze zrównoważonym rozwojem oraz z troską o środowisko naturalne i zdrowie mieszkańców. Dalej w Deklaracji ujęto opis powiatu zawierciańskiego, jako rejonu turystycznego leżącego na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Mowa również o kilku rezerwatach przyrody na terenie powiatu, którymi są Góra Chełm (gm. Łazy), Góra Zborów (gm. Kroczyce), Smoleń (gm. Pilica), Ruska Góra (gm. Ogrodzieniec i gm. Pilica) oraz Kępina (gm. Irządze). – Tutaj zlokalizowany jest słynny w całym kraju Szlak Orlich Gniazd z zabytkowymi warowniami czasów średniowiecza – Zamkiem Ogrodzienieckim w Podzamczu i Zamkiem Pilcza w Smoleniu. Inwestycja wydobywcza rud cynku i ołowiu na naszym terenie grozi nieodwracalnymi, negatywnymi skutkami, zagrażając środowisku naturalnemu, zasobom wód podziemnych i naziemnych oraz infrastrukturze, nieprzystosowanej do funkcjonowania na terenach zagrożonych szkodami górniczymi – czytamy w Deklaracji podpisanej przez 12 samorządowców, którzy w ten sposób wyrazili swój sprzeciw wobec planów budowy kopalni na terenie powiatu. Zapewniają przy tym, że podejmą wszelkie działania mogące powstrzymać tę inwestycję. Podczas sesji nadzwyczajnej Gabriel Dors podziękował radnym, którzy złożyli wniosek o jej zwołanie i ocenił, że uchwała wzmocni wspólny głos i sprzeciw mieszkańców oraz samorządowców.


 

NADZWYCZAJNE ZAINTERESOWANIE NADZWYCZANĄ SESJĄ


 

W piątek, późnym popołudniem rozpoczęła się nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, na którą przybyło kilkudziesięciu mieszkańców. Powodem zwołania posiedzenia był projekt uchwały ws. wyrażenia sprzeciwu powiatowych radnych wobec budowy kopalni rud cynku i ołowiu na terenie powiatu. Sesja zwołana była na wniosek grupy ośmiu radnych (Karol Hadrych, Jarosław Kleszczewski, Małgorzata Machura, Maria Milejska, Teresa Mucha-Popiel, Grzegorz Piłka, Mariusz Piotrowski, Zbigniew Rok), której przedstawicielką została Maria Milejska.


 

Na początku posiedzenia projekt uchwały przedstawiła zebranym Maria Milejska. Jak mówiła, inicjatywa radnych wywołana została przez niepokój mieszkańców oraz list z prośbą o podjęcie uchwały wyrażającej sprzeciw wobec planów kontrowersyjnej inwestycji. - Nagłośnienie medialne tematu powstało w związku z informacją, że firma Rathdowney złożyła wniosek do Nadleśnictwa Siewierz o przyrzeczenie dzierżawy gruntów. Prezes Stowarzyszenia „Nie dla kopalni” wystąpił z wnioskiem do Nadleśnictwa Siewierz, aby udostępnili treść wniosku. Nadleśnictwo odmówiło. Stowarzyszenie zaskarżyło decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Uwzględniono skargę i nakazano Nadleśnictwu udostępnienie informacji publicznej. Prezes Stowarzyszenia oczekuje na decyzję sądu w formie pisemnej. Dziwny jest fakt nieujawniania treści wniosku. Pamiętam jak na spotkaniach z firmą Rathdowney zapewniano nas, że przedstawiciele firmy będą informować społeczeństwo o kolejnych badaniach i podejmowanych działaniach. Przedstawiony projekt jest formą uchwały intencyjnej, wyrażającej stanowisko rady powiatu solidaryzującej się ze stanowiskiem gmin. (…) – mówiła radna Maria Milejska.


 

Projekt uchwały, którą procedowali powiatowi radni zakłada podjęcie działań zmierzających do „powołania zespołu konsultacyjnego, składającego się z organów wykonawczych gmin wchodzących w skład powiatu zawierciańskiego oraz radnych Rady Powiatu Zawierciańskiego, którego celem będzie wypracowywanie wspólnego stanowiska w sprawie budowy kopalni rud cynku i ołowiu na terenie powiatu zawierciańskiego oraz podjęcie wspólnych działań, mających na celu zablokowanie tej inwestycji”. W uchwale, której wykonanie powierzone zostanie Zarządowi Powiatu uwzględniono również zapis mówiący o wystąpieniu do sejmowej Komisji Ochrony Środowiska o to, by nie rozszerzać projektu nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego o ograniczenie prawa samorządów do wyrażania sprzeciwu wobec budowy kopalni rud cynku i ołowiu.


 

DYSKUSJA RADNYCH I MIESZKAŃCÓW POPRZEDZIŁA GŁOSOWANIE


 

Przed głosowaniem nad projektem uchwały odbyła się blisko godzinna dyskusja, w której głos zabierali radni oraz mieszkańcy uczestniczący w obradach. Jako pierwszy swoje zdanie wyraził Zbigniew Rok, który mówił o negatywnym wpływie kopalni na zdrowie mieszkańców, co określił jako oczywiste. - Złoża cynku głównie usposabiają do rozwoju niedokrwistości, alergii. Ołów natomiast w głównej mierze przyczynia się do rozwoju chorób przewodu pokarmowego czy układu nerwowego, natomiast gorsze są towarzyszące pierwiastki, takie jak np. kadm, który usposabia do rozwoju chorób nowotworowych, chorób nerek, a w szczególności uran. Z tego co mnie wiadomo takie prace były prowadzone już w latach 60 czy 70, kiedy poszukiwano na naszych terenach uranu. Promieniowanie jonizujące uranu ma negatywny wpływ na nasz szpik kostny, na tarczycę. W przeciągu kilku lat może dojść do rozwoju białaczki, a powyżej 10 lat takich nowotworów jak rak piersi, rak żołądka, skóry, czy szpiczak mnogi na przykład. Także uwalniany radon negatywnie wpływa na nasz organizm, przyczyniając się w głównej mierze do rozwoju chorób nowotworowych płuc jako drugi czynnik po nikotynie. Z punktu widzenia medycznego jest to niekorzystne dla naszego regionu i ja namawiam wszystkich, by być przeciwnym budowie tej kopalni – wyjaśniał radny Zbigniew Rok, z zawodu lekarz.


 

W podobnym tonie wypowiadał się drugi lekarz należący do Rady Powiatu – Jarosław Kleszczewski. Podkreślił on, że kwestia kopalni dotyczy wszystkich mieszkańców powiatu, a nie tylko poszczególnych gmin. Podobnie jak przedmówca skupił się na wpływie potencjalnej kopalni na zdrowie. - Ołów to jedna z można powiedzieć najbardziej toksycznych trucizn. Nie mówimy już o pierwiastkach promieniotwórczych, ale tuż po pierwiastkach promieniotwórczych to właśnie ołów. To są najbardziej uciążliwe z możliwych kopalni. Wystarczy dość powiedzieć, że pół grama tej substancji może powodować już ostre zatrucie, a 20 gram – śmierć. To nie żart. Od 20 do 30 gram kończy się u bardzo wielu osób zgonem. To jest bardzo niebezpieczny pierwiastek. Wchłania się do naszego organizmu, może wchłonąć się przez powietrze, a więc stąd mówię, że dotyczy o dużym zasięgu oddziaływania, ale rzeczywiście przez wodę, drogą pokarmową. (…) Wchłania się przez drogi oddechowe, drogą pokarmową i to również przez drogę pokarmową, że spożywamy warzywa z działek, w których w glebie znajduje się ołów, w związku z czym bardzo szybko możemy wielokierunkowo dostać zatrucia. Również ołów może być wchłaniany do naszego organizmu przez skórę po prostu, a więc nawet praca na działce może okazać się z czasem po prostu szkodliwa dla nas – mówił Jarosław Kleszczewski. Nadmienił również, że wiele innych substancji szkodliwych lub toksycznych jest w różny sposób wydalanych z organizmu w przeciwieństwie do ołowiu, który „stale i systematycznie kumuluje się w naszym organizmie, nie ma możliwości jego wydalenia”.


 

Głos w dyskusji zabrał też m.in. Krzysztof Wrona, który zwrócił uwagę na inny szkodliwy aspekt działalności kopalni – negatywny wpływ na produkcję rolną, skutkujący jej ograniczeniem. Jak mówił, możliwe jest, że z konsekwencjami zgubnych decyzji będą się musiały mierzyć przyszłe pokolenia. Swój sprzeciw wobec planów budowy kopalni na terenie powiatu wyrazili również radni Mariusz Piotrowski, Karol Hadrych oraz Grzegorz Piłka. Wicestarosta Paweł Sokół, który podkreślił, że gospodarka ma służyć człowiekowi tak jak wszelkie korzyści z niej płynące – gospodarka nie powinna zabijać i szkodzić, bo życie ludzkie jest wartością nadrzędną.


 

Po radnych głos w dyskusji zabrali inni uczestnicy posiedzenia. Wiceprezes Stowarzyszenia „Nie dla kopalni” Mariusz Golenia mówił o ostatnich trzech latach pracy Stowarzyszenia – spotkaniach z samorządowcami i rozmowami na temat zagrożeń związanych z budową kopalni. Jak mówił, argumenty Stowarzyszenia opierane były na raportach publikowanych przez potencjalnego inwestora. - Dzisiaj państwo będziecie podejmować decyzję bardzo świadomą i przede wszystkim merytoryczną, bo państwo wysłuchaliście opinii jednej strony, wysłuchaliście opinii drugiej strony. Rozmawialiście jeszcze pewnie na ten temat z wieloma osobami i ta decyzja, którą dzisiaj podejmujecie jest decyzją, która przechyliła to, że dla nas najważniejsze jest zdrowie, woda, to jest to, co mamy tutaj najcenniejsze, bo z wody korzystamy codziennie, z cynku i ołowiu nie musimy. Chciałem podziękować wszystkim włodarzom, którzy się podpisali pod tym listem, który przedstawił pan starosta, ale również poprzednim włodarzom i powiatu, i miasta, i wszystkich gmin i radnym, bo wszyscy się z tym tematem zaznajamiali, dyskutowali i ten temat żył – mówił Mariusz Golenia.


 

O chęci pomocy ze strony Greenpeace mówiła Ewa Brewczyńska-Florczyk z Zawierciańskiej Rady Seniorów. Jako członkini Prezydium Obywatelskiego Parlamentu Seniorów poinformowała już OPS o sprawie kopalni. Proponowała, aby ze sprawą zwrócić się również do Unii Europejskiej.


 

Inni mieszkańcy zabierający głos w dyskusji mówili między innymi o złej sytuacji finansowej firmy Rathdowney i nikłych szansach na to, by była ona w stanie sfinansować budowę kopalni oraz o innych firmach rozwijających się w regionie, które stawiają na nowoczesne technologie przyjazne zdrowiu i środowisku.


 

WYNIK GŁOSOWANIA PRZYJĘTY PRZEZ MIESZKAŃCÓW Z OPTYMIZMEM


 

Po trwającej ok. godziny dyskusji radni przystąpili do najważniejszej części obrad, czyli głosowania nad projektem uchwały, która została przyjęta jednogłośnie, 20 głosami „za”. W głosowaniu uczestniczyli Dariusz Bednarz, Małgorzata Benc, Tadeusz Czop, Andrzej Danecki, Gabriel Dors, Karol Hadrych, Leszek Kalaga, Jarosław Kleszczewski, Barbara Kozioł, Maria Milejska, Teresa Mucha-Popiel, Mariusz Piotrowski, Bogusław Piotrowski, Grzegorz Piłka, Dorota Pytlik, Zbigniew Rok, Paweł Sokół, Andrzej Wilk, Marcin Wojciechowski oraz Krzysztof Wrona.


 

W październikowej sesji nadzwyczajnej troje radnych było nieobecnych. W obradach nie wzięli udziału Stanisław Dąbrowa, Barbara Laskowska oraz Małgorzata Machura.


 

Jak można się było dowiedzieć podczas sesji, temat kopalni miał być poruszany w czasie sesji w Porębie (poniedziałek 28.10) i Ogrodzieńcu (wtorek, 29 października), gdzie również planuje się przyjąć uchwały ws. wyrażenia sprzeciwu wobec budowy kopalni. Z kolei Rada Miejska w Zawierciu debatować będzie o objęciu ochroną zbiornika wody.


 

Edyta Superson


 



Galeria zdjęć

Komentarze