Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

DIETY PODZIELIŁY RADNYCH

Tomasz Urbański | 2018-12-16 12:20

(Myszków) Bez zmian na stanowisku Przewodniczącego Rady Miasta w Myszkowie – podczas inauguracyjnej sesji radni kadencji 2018-2023 w głosowaniu tajnym wybrali na tę funkcję Jerzego Woszczyka, którego kandydaturę poparło 11 radnych. Pierwsza sesja nowo wybranej rady nakreśliła też skład koalicji i opozycji w miejskiej radzie. Wszystko wskazuje na to, że wiele decyzji w rozpoczynającej się kadencji może być przyjmowanych w głosowaniu 12 do 9, bowiem 12 radnych liczy klub Koalicji Obywatelskiej Platforma.Nowoczesna, Przyszłości i Forum Mieszkańców. „Opozycję” stanowić może PiS (5 radnych) oraz Samorządowa Inicjatywa Lewicy (4 radnych). Podział ten został wyraźnie zaznaczony już podczas listopadowych obrad.


 

W rozpoczynającej się kadencji samorządowej 2018-2023 Rada Miasta w Myszkowie liczy 21 członków, a są to: Magdalena Balwierz, Daniel Borek, Eugeniusz Bugaj, Robert Czerwik, Elżbieta Doroszuk, Andrzej Giewon, Beata Jakubiec-Bartnik, Sławomir Jałowiec, Zofia Jastrzębska, Norbert Jęczalik, Dominik Lech, Beata Pochodnia, Małgorzata Skinder, Halina Skorek-Kawka, Iwona Skotniczna, Tomasz Szlenk, Jacek Trynda, Jerzy Woszczyk, Adam Zaczkowski, Tomasz Załęcki oraz Ewa Ziajska-Łazaj.


 

Inauguracyjna sesja zwołana została na 22 listopada. Obrady – do czasu wybrania przewodniczącego – prowadziła radna senior, czyli Halina Skorek-Kawka.


 

Radni i burmistrz złożyli ślubowanie. Włodzimierz Żak w swoim przemówieniu mówił o podstawach, na jakich powinna być zbudowana rozpoczynająca się kadencja. Burmistrz podkreślał, by nie poświęcać energii na rywalizację, tylko na realizację wspólnych celów, które radni przedstawiali w kampanii wyborczej. W. Żak wymienił kilka najważniejszych inwestycji oraz położył nacisk na to, że realizacja niektórych obietnic wyborczych zależeć będzie między innymi od finansów miasta oraz współpracy.


 

- To, że na tej sali jesteśmy w takim składzie to wynik decyzji naszych mieszkańców. Oni w okresie najbliższych pięciu lat będą nam przypominać programy, zamierzenia, obietnice, jakie chcieliśmy realizować dla nich. Na to, co zrealizujemy złoży się realizm życia, dopuszczalność prawna, realia ekonomiczne, ale bez wątpienia w sporej części to, czy znajdziemy część wspólną naszych programów i jak bardzo będziemy współpracować. Jeśli część energii skierujemy na rywalizację, to zrobimy dla Myszkowa mniej. To, co wydaje się wspólne to zamiar przebudowy centrum miasta, dokończenie inwestycji dla wybranych dróg, dokończenie inwestycji na Dotyku Jury, poprawa działań proekologicznych, głównie poprzez zmianę nawyków naszych mieszkańców dotyczących zrzutu ścieków i palenia w piecach. Najlepiej z pozyskaniem środków finansowych na ten cel. Z uwagi na charakter mojego przemówienia nie wymieniam wszystkich wspólnych działań, jakie w naszych programach się znajdują. Niektórzy z nas obiecywali wyremontowanie wiaduktu w centrum miasta, wybudowanie wiaduktu w Nowej Wsi. Z chęcią chciałbym uruchomić takie działania, ale nie leżą one w kompetencji samorządu, a tym bardziej w możliwościach finansowych budżetu miasta, natomiast odczytuję je i w takich propozycjach widzę chęć współpracy i sprzyjania miastu i mieszkańcom poprzez skierowanie naszych działań na taki cel, by Zarząd Dróg Wojewódzkich uzyskał na ten cel środki i wydał je w Myszkowie. Są to niezwykle ważne zadania dla funkcjonowania naszego miasta. Nie bez znaczenia będzie również nasze współdziałanie i wspieranie się wzajemne w zakresie sięgania po środki pomocowe, takie jak starania wobec Ministra Kultury, by uzyskać dofinansowanie na gruntowną przebudowę Miejskiego Domu Kultury, czy też pozyskanie dofinansowania na prowadzony remont MOSiR-u i zamiar wybudowania boiska treningowego dla piłkarzy. Nie bez znaczenia będzie również zbudowanie dobrego odbioru naszej merytorycznej pracy i sprzyjania w ocenach dla naszych starań i zwykłej sympatii dla naszej pracowitości, bo wierzę, że to powinno przynieść dobre rezultaty w zwiększaniu szans dla realizacji niektórych zamierzeń. Trudności, z jakimi się zmierzymy, ten okres 5-letni będzie inny, będzie trudniejszy w pewnym aspekcie – zmierzymy się proszę państwa ze wzrostem cen, w tym ze wzrostem cen energii. Zmierzymy się z brakiem realizmu w niektórych oczekiwaniach społecznych. Ryzyko wzrostu cen za odpady, rosnące obciążenie finansów samorządowych poprzez dodawanie samorządom obowiązków, często bez rekompensaty finansowej. Jako przykład podam, że w złożonym do Regionalnej Izby Obrachunkowej budżecie następuje wzrost o 4,5 miliona złotych wydatków na oświatę w stosunku do roku 2018. Myszków radził sobie z różnymi trudnościami i wspólne dążenie nas wszystkich pozwoli pokonać niejedną trudność, dlatego zachęcam wszystkich państwa do profesjonalnej, kompetentnej, konsekwentnej i realnej pracy na rzecz Myszkowa – mówił po ślubowaniu podczas inauguracyjnej sesji burmistrz Włodzimierz Żak.


 

BEZ ZMIAN NA STANOWISKU PRZEWODNICZĄCEGO RADY


 

Jednym z głównych punktów listopadowych obrad było wybranie przewodniczącego i wiceprzewodniczących rady. Na funkcję przewodniczącego zgłoszono troje kandydatów - Jerzego Woszczyka, Adama Zaczkowskiego oraz Iwonę Skotniczną. Przewodniczącym rady został Jerzy Woszczyk, na którego swój głos oddało 11 radnych. Kandydaturę Adama Zaczkowskiego poparło 4 radnych, a Iwony Skotnicznej – 6. Jerzy Woszczyk był też przewodniczącym miejskiej rady w ubiegłej kadencji 2014-2018.


 

Na wiceprzewodniczącego zgłoszono 4 kandydatów: Tomasza Szlenka, Zofię Jastrzębską, Elżbietę Doroszuk oraz Eugeniusza Bugaja. Największą liczbę głosów uzyskali Zofia Jastrzębska (12 głosów) i Eugeniusz Bugaj (13 głosów), którzy w rozpoczynającej się kadencji 2018-2023 będą pełnić funkcję wiceprzewodniczących rady miasta.


 

Na pierwszej sesji w kadencji 2018-2023 ukonstytuowały się również kluby radnych, które wskazują układ sił w radzie. Większość radnych weszła w skład Klubu Radnych Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska, Przyszłość i Forum Mieszkańców: Beata Pochodnia (przewodnicząca), Eugeniusz Bugaj (wiceprzewodniczący), Beata Jakubiec-Bartnik (sekretarz), Ewa Ziajska-Łazaj (skarbnik), Daniel Borek, Robert Czerwik, Andrzej Giewon, Zofia Jastrzębska, Dominik Lech, Halina Skorek-Kawka, Jacek Trynda oraz Jerzy Woszczyk.


 

Miejską „opozycję” stanowić będą bez wątpienia dwa pozostałe kluby, którymi są Klub Radnych Prawo i Sprawiedliwość (przewodnicząca Iwona Skotniczna, Elżbieta Doroszuk, Sławomir Jałowiec, Małgorzata Skinder, Tomasz Załęcki) oraz Klub Samorządowa Inicjatywa Lewicy (przewodniczący Adam Zaczkowski, Magdalena Balwierz, Norbert Jęczalik, Tomasz Szlenk).


 

SKŁADY STAŁYCH KOMISJI MIEJSKIEJ RADY


 

Podczas inauguracyjnej sesji radni powołali również komisje stałe. Przewodniczącą komisji finansów, budżetu i rozwoju miasta została Beata Pochodnia (w skład tej komisji wchodzą: Zofia Jastrzębska, Halina Skorek-Kawka, Robert Czerwik, Beata Jakubiec-Bartnik, Daniel Borek, Eugeniusz Bugaj, Ewa Ziajska-Łazaj, Tomasz Załęcki, Iwona Skotniczna, Sławomir Jałowiec oraz Adam Zaczkowski).


 

Przewodniczącym komisji oświaty, kultury, sportu i rekreacji został Jacek Trynda (pozostałymi członkami komisji są: Zofia Jastrzębska, Andrzej Giewon, Beata Jakubiec-Bartnik, Daniel Borek, Elżbieta Doroszuk, Sławomir Jałowiec, Iwona Skotniczna, Norbert Jęczalik, Małgorzata Skinder, Tomasz Szlenk, Eugeniusz Bugaj oraz Dominik Lech).


 

Na czele komisji zdrowia, rodziny i polityki socjalnej stać będzie Beata Jakubiec-Bartnik (w skład tej komisji wchodzą również: Andrzej Giewon, Eugeniusz Bugaj, Robert Czerwik, Elżbieta Doroszuk, Norbert Jęczalik, Tomasz Załęcki, Małgorzata Skinder, Magdalena Balwierz, Jerzy Woszczyk oraz Zofia Jastrzębska).


 

Dominik Lech został przewodniczącym komisji rolnictwa, ochrony środowiska, prawa i porządku w mieście (pozostałymi członkami komisji zostali: Halina Skorek-Kawka, Jacek Trynda, Elżbieta Doroszuk oraz Tomasz Załęcki).


 

Członkami komisji skarg, wniosków i petycji zostali: Magdalena Balwierz, Daniel Borek (wiceprzewodniczący), Robert Czerwik (sekretarz), Beata Pochodnia, Małgorzata Skinder, Adam Zaczkowski oraz Ewa Ziajska-Łazaj (przewodnicząca).


 

W skład komisji rewizyjnej weszli: Sławomir Jałowiec (przewodniczący), Norbert Jęczalik, Dominik Lech, Beata Pochodnia (sekretarz), Halina Skorek-Kawka, Tomasz Szlenk, Jacek Trynda (wiceprzewodniczący) oraz Ewa Ziajska-Łazaj.


 

Radny Sławomir Jałowiec prosił o krótkie uzasadnienie połączenia komisji budżetu oraz rozwoju miasta, które w poprzedniej kadencji funkcjonowały jako dwie odrębne komisje. Odpowiedzi na pytanie udzieliła radna Beata Pochodnia. Wyjaśniała, że wiele spraw, nad którymi pochylali się radni pracujący w obu komisjach pokrywały się. – Stąd też dochodziło bardzo często do – co też było zauważane przez samych radnych – do łączenia tych komisji, żeby większość radnych jednak mogła uczestniczyć w obydwu i żeby te tematy były podejmowane i decyzje w konsekwencji przez wszystkich radnych, a nie oddzielnie na dwóch komisjach – wyjaśniała radna Beata Pochodnia.


 

DIETY RADNYCH W GÓRĘ


 

Dyskusję wśród radnych wywołał projekt uchwały w sprawie ustalenia wysokości ich diet. W związku z tym, że projekt uchwały, który dołączony był do wniosku o rozszerzenie porządku obrad, nie zawierał kwot, radny Adam Zaczkowski proponował, by pozostały one na dotychczasowym poziomie. Po odczytaniu projektu przez wiceprzewodniczącego Eugeniusza Bugaja, Adam Zaczkowski dopytywał, w jakim trybie został wniesiony ten projekt. Przewodniczący J. Woszczyk odparł, że wszyscy radni otrzymali projekt, nie zawierał on jednak wpisanych kwot.


 

- No i właśnie moje pytanie jest skąd się tam wzięły kwoty? W jakim trybie zostały wniesione do tego projektu uchwały? – chciał ustalić radny Adam Zaczkowski. - Niewątpliwie pan radny nie wie, ponieważ ja je zgłosiłem jako projekt uchwały – odpowiedział krótko wiceprzewodniczący E. Bugaj.


 

Do dyskusji włączył się również Tomasz Szlenk, który chciał się dowiedzieć ile procentowo wynosi podwyżka diet i na jakim poziomie kształtowały się one w ubiegłej kadencji.


 

Swój wątek kontynuował radny Zaczkowski, który nie był usatysfakcjonowany dotychczas udzielonymi odpowiedziami na jego pytania: - Podtrzymując swoje pytanie chciałbym zapytać, bo pan wiceprzewodniczący przedstawił projekt uchwały, który wpłynął rozumiem do prezydium rady. To chciałem zapytać, kto złożył ten wniosek do prezydium rady, kiedy i w jakim trybie? Bardzo proszę o odpowiedzenie mi na te pytania.


 

- Jeszcze raz powtarzam – wniosek wpłynął oficjalnie tak jak pan radny (Eugeniusz Bugaj – przyp. red.) tu powiedział i przeczytał i to jest projekt uchwały – odparł przewodniczący Jerzy Woszczyk.


 

Wątpliwości co do podnoszenia wysokości diet wyraził Tomasz Szlenk, który proponował, by póki co ustalić wysokość diet na dotychczasowym poziomie. - Dopiero zaczynamy tę kadencję, część radnych jeszcze jest nowych. Dopiero zaczynamy i naprawdę zostawmy te stawki i będziemy myśleć dalej w dalszej części naszej kadencji. Jak będziecie chcieć podnosić te stawki, to podniesiemy stawki. (...) ja nie rozumiem czemu to akurat dzisiaj już pada, że mamy od razu na pierwszej sesji rady miasta podnosić wynagrodzenie radnych – mówił 22 listopada Tomasz Szlenk.


 

To, dlaczego wysokość diet ustalana jest na samym początku kadencji starał się wyjaśnić Eugeniusz Bugaj. – Niewątpliwie gratuluję wszystkim wyboru i uczestniczenia w dzisiejszej sesji. Znaczna część w poprzednich kadencjach była radnymi w związku z tym posiada pewne doświadczenie. Niemniej jednak chciałbym się odnieść do jednej rzeczy - zwyczajowo było przyjęte, że na pierwszej sesji przyjmujemy wysokości diet radnych – bo to nie jest wynagrodzenie – i na pierwszej sesji, ustalając wysokość diet jak i wynagrodzenie dla burmistrza pozostaje niezmienione przez całą kadencję – tłumaczył wiceprzewodniczący Eugeniusz Bugaj. Wiceprzewodniczący wyjaśniał dalej, że liczba diet została zmniejszona w wyniku połączenia komisji finansów i komisji rozwoju miasta (mniejsza liczba przewodniczących i wiceprzewodniczących komisji) i zauważył, że górna granica diet radnych jest wyższa niż stawki proponowane w uchwale. - Niewątpliwie dla jednych wydaje się dużo, dla innych nie, ale żeby nie być sarkastycznym w tym przypadku proszę państwa proszę zwrócić uwagę, że większość z nas dotychczas zapisała się do większej ilości komisji w związku z tym ich udział, czyli brak udziału bezpośrednio w wykonywanej pracy zawodowej będzie znacznie większy. Nie wszyscy są tutaj emerytami i rencistami, którzy będą mogli korzystać z tego przywileju w związku z tym jest to rekompensata za utracone wynagrodzenie – mówił 22 listopada Eugeniusz Bugaj.


 

12 DO 9 ZA PODWYŻSZENIEM DIET


 

Radni nie byli zgodni w sprawie proponowanej uchwały. Przeciwna podwyższeniu diet była między innymi Iwona Skotniczna. - Szanowna rado, moje zdanie jest takie - i podejrzewam, że paru radnych jest tego samego zdania - że nie powinniśmy podnosić diety, a nawet powiedziałabym, że powinniśmy sobie je obniżyć. Ale jeżeli już pozostawiamy na tym samym poziomie, to może najpierw zapracujmy na to, żeby te diety podwyższyć. Jeśli zasłużymy na to, to sobie podwyższymy. Na razie jest pierwsza sesja, jak wygląda to widzimy. Może jednak odpuśćmy sobie to – proponowała Iwona Skotniczna.


 

Radni głosowali nad wnioskiem Adama Zaczkowskiego, który proponował, aby pozostawić diety na dotychczasowym poziomie. Pomysł ten poparli: Iwona Skotniczna, Sławomir Jałowiec, Tomasz Szlenk, Tomasz Załęcki, Małgorzata Skinder, Adam Zaczkowski, Elżbieta Doroszuk, Norbert Jęczalik oraz Magdalena Balwierz. Przeciw pozostawieniu diet na dotychczasowym poziomie zagłosowali: Halina Skorek-Kawka, Jacek Trydna, Beata Jakubiec-Bartnik, Ewa Ziajska-Łazaj, Beata Pochodnia, Robert Czerwik, Daniel Borek, Andrzej Giewon, Dominik Lech, Zofia Jastrzębska, Jerzy Woszczyk oraz Eugeniusz Bugaj.


 

Wniosek Eugeniusza Bugaja, by podnieść diety został przyjęty przy 12 głosach „za” i 9 „przeciw” i taką samą liczbą głosów rada przyjęła uchwałę ustalającą wysokość diet (za: Daniel Borek, Eugeniusz Bugaj, Robert Czerwik, Andrzej Giewon, Beata Jakubiec-Bartnik, Zofia Jastrzębska, Dominik Lech, Beata Pochodnia, Halina Skorek-Kawka, Jacek Trynda, Jerzy Woszczyk, Ewa Ziajska-Łazaj; przeciw: Magdalena Balwierz, Elzbieta Doroszuk, Sławomir Jałowiec, Norbert Jęczalik, Małgorzata Skinder, Iwona Skotniczna, Tomasz Szlenk, Adam Zaczkowski, Tomasz Załęcki).


 

Na mocy przyjętej 22 listopada uchwały ws. diet kształtują się one następująco: przewodniczący rady 2.000 zł, wiceprzewodniczący rady 1.850 zł, przewodniczący stałej komisji 1.500 zł, zastępcy przewodniczących komisji 1.500 zł, pozostali radni 1.300 złotych (w poprzedniej kadencji diety wynosiły: przewodniczący rady 1940 zł, wzrost o 60 zł; wiceprzewodniczący rady 1663 zł, wzrost o 187 zł; przewodniczący stałej komisji 1524 zł, wzrost o 126 złotych; zastępcy przewodniczących komisji 1247 zł, wzrost o 253 zł; pozostali radni 1108 złotych, wzrost o 192 zł).


 

Radni byli znacznie bardziej zgodni w kwestii ustalenia wynagrodzenia burmistrza. 17 głosami „za” przyjęli uchwałę, na mocy której burmistrz Włodzimierz Żak zarabiać będzie ponad 10,5 tysiąca złotych (na łączną kwotę składa się wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 4.800 zł, dodatek funkcyjny 2.100 zł, dodatek specjalny w wysokości 40% łącznej kwoty wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego w kwocie 2.760 zł oraz wysługa lat w wysokości 20% wynagrodzenia zasadniczego w kwocie 960 zł). Od głosu wstrzymało się czterech radnych – Magdalena Balwierz, Norbert Jęczalik, Tomasz Szlenk oraz Adam Zaczkowski.


 

Edyta Superson


 



Galeria zdjęć

Komentarze