Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

DLACZEGO DROŻEJĄ ŚMIECI?

Tomasz | 2019-07-30 08:20

Zarząd Śląskiego Związku Gmin i Powiatów wydał 5 lipca komunikat dotyczący wzrostu cen opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w miastach i gminach województwa śląskiego, wskazując główne powody podwyżek. Problem ten nie ominął również gminy Myszków. Przyjęta 24 czerwca 2019 przez Radę Miasta Myszkowa uchwała zakłada, iż nowa, obowiązująca od 1 sierpnia, stawka za odbiór odpadów wyniesie 17,80 złotych miesięcznie od osoby, gdy na danej nieruchomości odpady są segregowane i 29,00 złotych miesięcznie od osoby, gdy selektywna zbiórka nie jest prowadzona. Jaki jest główny powód podwyżek i czy można jednoznacznie wskazać winnego takiego stanu rzeczy?


 

W ostatnim czasie w większości polskich gmin obserwuje się znaczny wzrost opłat za zagospodarowanie odpadów komunalnych - w skali gmin członkowskich Śląskiego Związku Gmin i Powiatów średnio o 50-60%. Również w Myszkowie, od 1 sierpnia, obowiązywać ma nowa stawka opłat za gospodarowanie odpadami. Opłata wzrośnie z dotychczasowych 11,30 na 17,80zł, tj. o prawie 58%. Wzrost ten wynika ze wzrostu cen, jakie zaoferowały przedsiębiorstwa świadczące usługi w zakresie odbioru i zagospodarowania odpadów, w nowych, rozstrzygniętych przez gminy przetargach. W gminie Myszków, najniższa oferta, złożona przez PZOM STRACH Sp. z o.o. Sp. K, opiewała na kwotę 7.310.213,76 zł.


 

KTO ZA TO ODPOWIADA?


 

Najczęściej, odpowiedzialność za podwyżki opłat przypisuje się wójtom, burmistrzom i prezydentom. Winą za ten stan rzeczy często obarcza się również rady gmin i miast, które podejmują w tym zakresie stosowne uchwały. Czy słusznie? Warto przyjrzeć się przepisom, które regulują ten stan rzeczy. Jak możemy przeczytać w komunikacie Zarządu ŚZGiP: „Przepisy w sposób jednoznaczny określają, że system gospodarki odpadami w każdej gminie musi być systemem samofinansującym się. Innymi słowy, jeśli w wyniku przetargu ustalona zostanie kwota, za którą np. w danym roku przedsiębiorca będzie odbierał i zagospodarowywał odpady w gminie, to w dużym uproszczeniu na kwotę tę muszą złożyć się wszyscy mieszkańcy. Co ważne, gmina nie może na tym systemie ani zarabiać, ani do niego dopłacać.” Dlatego też, pojawiające się argumenty, mówiące o tym, że władze gminy zwiększają opłaty śmieciowe w celu podratowania własnych budżetów są całkowicie bezzasadne i nie mają żadnego pokrycia ze stanem faktycznym.


 

GŁÓWNE POWODY PODWYŻEK


 

Gdzie zatem doszukiwać się przyczyn podwyżki cen za odpady? Jest wiele czynników wpływających na zwiększenie kosztów obsługi systemu. W głównej mierze jest to drastyczny wzrost kosztów związanych z przetworzeniem odpadów, czyli tym co dzieje się ze śmieciami, gdy zostaną odebrane spod naszych posesji. Na koszty te wpływają m.in.:


 

1. Wzrost tzw. opłaty marszałkowskiej ustalanej przez Ministra Środowiska - w 2017 roku za każdą tonę odpadów składowaną na wysypisku firma odbierająca odpady zapłaciła 74,26 zł. W tym roku to już 170 zł, z kolei w przyszłym opłata ustalona została na poziomie 270 zł za tonę. W przeciągu 3 lat wysokość tej opłaty wzrosła zatem o 263%.


 

2. Wzrost cen energii – zużycie energii jest jednym z podstawowych kosztów obciążających prawie każdego przedsiębiorcę. W porównaniu z rokiem ubiegłym, średni wzrost cen energii dla przedsiębiorców z gmin Górnośląsko Zagłębiowskiej Metropolii wyniósł ok. 54%.


 

3. Wzrost płacy minimalnej – ok. 12,5% w ciągu ostatnich 3 lat.


 

4. Wzrost wymagań technicznych w stosunku do miejsc magazynowania odpadów.


 

5. Uwarunkowania w skali makro – słabo rozwinięty rynek surowców wtórnych oraz brak rozszerzonej odpowiedzialności producentów opakowań za wprowadzenie ich do obrotu. Zdaniem ŚZGiP do systemu ustawowo powinni zostać włączeni producenci opakowań, którzy mimo iż wprowadzają je do obrotu, nie współfinansują kosztów zbiórki, transportu oraz przetwarzania odpadów. Warto nadmienić, iż wdrożenie odpowiednich przepisów w tym zakresie nakazuje Unia Europejska, jednak do tej pory nie doczekaliśmy w polskim ustawodawstwie stosownych rozwiązań.


 

Nie należy jednak zapominać o odpowiedniej postawie nas samych – powinniśmy dążyć do tego, by w naszych domach powstawało jak najmniej odpadów, a śmieci już „wyprodukowane” były we właściwy sposób posegregowane. Można zatem zmieniać system śmieciowy, ustawy, technologię, ale jakkolwiek rewolucyjne by te zmiany nie były, kluczowym elementem nowych rozwiązań powinna być właściwa edukacja ekologiczna społeczeństwa. (AB)



Galeria zdjęć

Komentarze