Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

europoseł Jadwiga Wiśniewska pyta o Romów na basenie: KIEDY ONI OPUSZCZĄ BASEN?

Jaroslaw Mazanek | 2019-05-13 11:59

(Zawiercie) Jest 25 kwietnia. Z basenu w Hotelu Villa Verde pod Zawierciem korzysta wielu gości z zewnątrz. Tego dnia z pływalni postanowiła też skorzystać kobieta. Przed nią na pływalnię wchodzi czterech mężczyzn o ciemnej karnacji. Zachowują się dość głośno, ale kulturalnie, jak później relacjonuje świadek, pracownik basenu. Mężczyźni -jak się okazuje- prawie na pewno są narodowości Romskiej. Ich spora społeczność mieszka w Zawierciu. Gdy Romowie już weszli, kobieta stojąca jeszcze przy recepcji basenu pyta: „Kiedy oni opuszczą basen? I wraca, jakby rezygnując z kąpieli. Ratownik rzuca jeszcze za nią słowa, że mężczyźni, to tacy sami ludzie jak wszyscy. Kobieta wraca za kilkadziesiąt minut, tłumaczy się, ostatecznie wchodzi na pływalnię, gdy dowiaduje się, że czwórka Romów nie korzysta z basenu, tylko z sauny. Jak szybko zauważyli pracownicy obiektu, interesująca się romskimi gośćmi kobieta to Europoseł z PiS Jadwiga Wiśniewska. W obecnych wyborach do Parlamentu Europejskiego jako „jedynka” PiS na Śląsku jest widoczna na licznych banerach w każdym niemal mieście i wiosce.

Nasi dziennikarze wiedzieli o przynajmniej dwóch świadkach zdarzenia. Jeden to obsługujący europoseł na recepcji ratownik, druga -przypadkowy świadek, kobieta. Z kobietą nie udało nam się porozmawiać, z ratownikiem, którego nazwisko i imię poznaliśmy, już tak. Choć ten początkowo nie chce rozmawiać, mówi przez telefon, że brzydzi się polityką i politykami. 29. kwietnia wysyłamy sms: czy potwierdzi Pan, że Jadwiga Wiśniewska europoseł spytała „kiedy oni wyjdą z wody” wskazując na ciemnoskórych gości?” Godzi się na rozmowę ale po weekendzie majowym. Pisze jeszcze, że „nawet na kamerę się nagrało, ale niestety bez głosu”. Do rozmowy dochodzi 8 maja. W jej trakcie ratownik tłumaczy, że już tam (w hotelu Villa Verde) nie pracuje, ale potwierdza. Nie podajemy jego nazwiska:

Zastanawiałem się czy to potwierdzić, czy nie, ale mówię zgodnie z sumieniem: była taka sytuacja i tyle. I co. Nikt tego nie zaprzeczy. Była taka sytuacja, tak powiedziała. Można to było przyjąć jako rasistowskie wyznanie jej i tyle. Można było to tak zinterpretować. Czekała, aż oni wejdą do szatni, specjalnie. I wtedy minie zapytała: ile oni tu spędzą czasu. Jak powiedziałem, że nie wiem, że nie udzielę takiej informacji. Wtedy ona tak odwróciła się na pięcie i wyszła. Ale w międzyczasie ja jej mówię, że „to też są ludzie”. A ona mówi, „czy oni też będą korzystać z basenu?” Ja jej mówię, że tylko z saun, bo oni tylko korzystają z saun i z jakuzzi. I wyszła. Przyszła za pół godziny i normalnie sobie weszła na basen.”

Całą rozmowę z ratownikiem opublikujemy w piątkowym wydaniu Gazety Myszkowskiej i Kuriera Zawierciańskiego.

Do Europoseł Jadwigi Wiśniewskiej 8 maja wysyłamy pytania, z opisem przebiegu zdarzenia tak, jak opisali nam to świadkowie: że obecność Romów na basenie miałaby jej przeszkadzać. Spytaliśmy panią poseł czy przeprosi społeczność Romów za swoje zachowanie? Nie chcieliśmy przesądzać, czym kierowała się, jakimi poglądami czy uprzedzeniami poseł Wiśniewska, tak reagując. Prosiliśmy o komentarz, wyjaśnienie. Do 13 maja nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Jednak to nie świadczy, że Europoseł Wiśniewska wcale nie zareagowała na nasze pytania. Jeszcze 8 maja otrzymaliśmy mail od wicedyrektor hotelu Villa Verde Marzeny Nejman, która… powołuje się na nasze pytania wysłane do Wiśniewskiej. I podaje nazwisko pracownika, z którym -jak twierdzi- mogliśmy rozmawiać. Prosi o nie wymienianie nazwy firmy „w żadnej korespondencji czy artykułach mówiących o zachowaniu Pani Europoseł”. Załącza też skan oświadczenia, podpisanego rzekomo przez ratownika, który pisze, że „chciałby zakwestionować cytowane słowa, gdyż zostały one przekręcone bądź źle zinterpretowane”. Nie sugerowałem, że zachowanie pani Wiśniewskiej nosiło znamiona rasizmu” -czytamy w „oświadczeniu”.

13 maja nasz informator potwierdza, że po rozmowie z dyrektor hotelu podpisał oświadczenie: -Ona do sądu pana poda. Nie nastraszyli mnie, nikt mnie w życiu nie nastraszy. Jakby to pan napisał łagodnie, to byłoby w porządku. Na milion procent jak to się gdziekolwiek ukaże, ona pana do sądu poda. A jak to się ukaże przez 26 maja (termin wyborów do Parlamentu Europejskiego-przyp. red.) to ona pana zniszczy. Na milion procent”.

Co ważne, nasz informator nie wycofał się z opisu jaki przebieg miało zdarzenie. Zażądał jedynie, aby go „nie cytować”. Ponieważ zachowujemy jego dane osobowe w tajemnicy, zdecydowaliśmy się jednak na publikację artykułu.

O komentarz do opisywanego zdarzenia zwróciliśmy się do Stowarzyszenia „Nigdy Więcej”, które zajmuje się piętnowaniem nietolerancji na tle rasowym, narodowościowym, ze względu na orientację seksualną, zwalczaniem objawów ksenofobii i rasizmu:

Punktu usługowe i handlowe są dostępne dla każdego, regulują to też odpowiednie zapisy zabraniające dyskryminowania klientów ze względu na ich narodowość, język czy wyznanie. Nie wolno odmawiać z tych powodów obsługi czy domagać się wyproszenia kogokolwiek z lokalu. Do takich sytuacji w Polsce dochodziło. Udokumentowaliśmy w monitoringu „Brunatna Księga" m. in. bezpodstawne wyproszenie Romów z cukierni w Andrychowie (2014 r.) czy zakazanie im wstępu do kilku poznańskich punktów gastronomicznych (2010 r., sprawa trafiła do sądu, który uznał takie postępowanie za wymierzone w godność poszkodowanych i dotkliwe naruszenie ich dóbr osobistych). Współczesną Europę tworzą społeczeństwa różnorodne. Szacunek w relacjach z innymi należy przecież do wartości uniwersalnych” -dr Anna Tatar Stowarzyszenie "NIGDY WIĘCEJ"

Pytania wysłaliśmy też do Stowarzyszenia Romów w Polce, do prezesa stowarzyszenia Romana Kwiatkowskiego. Stowarzyszenie nie odniosło się do incydentu w Zawierciu.

Dalej czekamy na komentarz/wyjaśnienie Europoseł Jadwigi Wiśniewskiej. Na pytania wysłane 8 maja nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi. Jeżeli poseł zdecyduje się nam odpowiedzieć do środy 15 maja, jest stanowisko znajdzie się w piątkowym wydaniu Gazety Myszkowskiej i Kuriera Zawierciańskiego.

Jarosław Mazanek



Galeria zdjęć

Komentarze


1000górali 2 miesiące temu

Mam nadzieję, że obywatele Myszkowa są lepszymi ludźmi od Europosłanki Jadwigi Wiśniewskiej i nie oddadzą na nią jednego głosu w nadchodzących wyborach do PE. Marzenie?