Kurierzawiercianski.pl

Goliat zmiażdżył Dawida

MyszPress | 2013-12-20 09:11

Prowadzący w klasyfikacji siatkarze Warty Aluron nie dali najmniejszych szans prowadzącym w klasyfikacji reprezentom Głuchołaz. Przed reprezentantami Zawiercia wyjazd do Raciborza i najprawdopodobniej najważniejszy mecz z AZS Politechniką Opolską.

 

Aluron Warta Zawiercie – Juvenia Wakmet Głuchołazy - 3:0 (25-17, 25-18, 28-26)

 


 

Kiedy na boisku spotyka się lider z ostatnią drużyną w tabeli, a pierwszy mecz wygrywa gładko na wyjeździe 3:0, to nie trudno prognozować przebieg i wynik spotkania. Ponieważ jednak to nie wyniki i pozycje w tabeli rozgrywają mecze tylko: zawodnicy, taktyka szkoleniowców i bieżąca dyspozycja drużyn, do meczu podeszliśmy bardzo poważnie, a do rywala z szacunkiem.

 

Do pierwszego seta trener Albert Semeniuk wystawił drużynę w składzie: Jędrzej Brożyniak – rozgrywający, Maciej Szadkowski – libero, Damian Zborowski – atakujący, Bartosz Schmidt – środkowy, Łukasz Żłobecki – środkowy, Dawid Ogórek – przyjmujący i Maciej Janikowski – przyjmujący. Początek seta udany dla naszego zespołu, gramy dobrze blokiem i zagrywką, co zmusza przeciwników do kiwania i popełniania błędów. Przy stanie 10-5 trener Juvenii bierze pierwszy czas. Super duet na siatce tworzą J. Brożyniak i Ł.Ż łobecki, co powoduje powiększenie naszej przewagi (14-8) i zmusza przeciwników do poproszenia o 2 czas. Nie zmienia to jednak obrazu gry i nadal zdobywamy punkty, sukcesywnie powiększając przewagę (19-11). Przy stanie 20-14 w miejsce D. Ogórka pojawia się Dominik Żmuda. W całym secie na zagrywce dominują: D. Zborowski, D. Ogórek i M. Janikowski, a na siatce najlepiej radzą sobie D.Zborowski i Ł.Żłobecki, którzy dzięki dobrym rozegraniem J. Brożyniaka, często atakują na pojedynczym bloku. Set kończy się wynikiem 25-17, po zagrywce rywala w siatkę. Seta drugiego rozpoczynamy w takim samym zestawieniu jak pierwszego. Bardzo dobrze grę prowadzi J. Brożyniak i dzięki temu kończymy ataki bez większych problemów. Kiedy odskakujemy rywalom na 12-7 po kolejnym, udanym ataku D. Zborowskiego, trener gości korzysta z pierwszego czasu. Po kilku błędach gości i bardzo dobrych zagrywkach J. Brożyniaka jest 22 – 12. W trakcie całego seta ze 100% skutecznością grają na przyjęciu libero M. Szadkowski do spółki z M. Janikowskim. Przy stanie 23-16 D. Ogórka zmienia D. Żmuda, a za M. Janikowskiego wchodzi Darek Król. Dwa razy atakiem z drugiej piłki punkty zdobywa J. Brożyniak. Po bardzo dobrzej grze całego zespołu, wygrywamy tę partię 25-18. Trzeciego seta rozpoczynamy w składzie: D.Syguła, M. Szadkowski, B. Dzierżanowski, Ł. Żłobecki, D. Żmuda, D. Król i D. Zborowski. Znowu w przyjęciu bezbłędna gra M. Szadkowskiego, a na siatce rządzi D. Zborowski, jednak przez kilka naszych błędów remisujemy 4-4. Wtedy na zagrywkę wędruje D. Zborowski i po jego dobrych serwach odskakujemy na 7 do 4 – pierwszy czas dla przyjezdnych. Dobrze bronimy i kontrujemy, na tablicy mamy wynik 11-7. Niestety drobna dekoncentracja naszych zawodników i goście doprowadzają do stanu po 13. Na remis obydwie drużyny grają przez większą część tego seta i dopiero nam udaje się odskoczyć na dwa oczka (19-17), czas dla trenera Juvenii. W kolejnej akcji bronimy poprawnie bardzo trudną piłkę, a sędzia główny przyznaje punkt rywalom. Ewidentny błąd w sędziowskiej ocenie, powoduje ogromne kontrowersje i zdenerwowanie naszych zawodników i trenera Semeniuka, który dla uspokojenia sytuacji prosi o czas (19-18). Utrzymujemy dwupunktowe prowadzenie, a przy wyniku 22-20 D. Króla zmienia D. Ogórek. Po chwili mamy kolejny remis (po 22). Końcówka seta jest bardzo emocjonująca, najpierw my mamy dwie piłki meczowe, później rywale mają setbola, w końcu wygrywamy bardzo wyrównanego seta, wykorzystując trzeciego meczbola 28-26. Dwa pierwsze sety wyraźnie dla nas, trzecia partia bardzo wyrównana z emocjonującą końcówką, w efekcie odnosimy kolejne zwycięstwo utrzymując pierwsze miejsce w tabeli V grupy 2 ligi. – relacjonowała Magdalena Szczytowicz

 

Po zakończeniu spotkania, obecny na meczu Wiceprezydent Miasta Pan Marek Kozieł wręczył statuetkę MVP najlepszemu zawodnikowi meczu, Damianowi Zborowskiemu. To nowy zwyczaj naszego klubu, który będzie kontynuowany po każdym spotkaniu ligowym rozegranym w naszej hali. Nagroda przyznawana będzie najlepszemu zawodnikowi zwycięskiej drużyny, mamy zatem nadzieję, że wszystkie nagrody pozostaną w Zawierciu. – poinformował Mirosław Bzdęga.

 

Ostatnim akcentem zawodów, było przekazanie kibicom pamiątek z meczu – imitacji piłek meczowych z podpisami zawodników. Trzej szczęśliwcy, którzy stali się posiadaczami rzuconych przez Damiana piłek, będą mieli unikalne pamiątki. Ten zwyczaj również będzie zachowany po zakończeniu meczów ligowych. Kolejny mecz rozegramy 14 grudnia w Raciborzu z tamtejszym AZS Rafako, natomiast w sobotę 21.12 o 18.00 gościć będziemy drużynę AZS Politechnika Opolska. To jedyny zespół, który nas pokonał. Będzie to trudne i bez wątpienia emocjonujące spotkanie. Zarezerwujcie sobie ten przedświąteczny wieczór na siatkówkę, bo doping kibiców to ogromny atut gospodarzy. W imieniu klubu serdecznie zapraszamy.

 

Wyniki pozostałych spotkań:

AZS Politechnika Opolska - UKS Strzelce Opolskie - 3:1 (26:24, 25:20, 23:25, 25:17)

TS Volley Rybnik - Winner Czechowice-Dziedzice - 3:0 (26:24, 25:9, 25:18)

TKKF Czarni Katowice - AT Jastrzębski Węgiel II - 3:0 (25:18, 25:16, 25:11)

Aktualna sytuacja w tabeli:

1. Aluron Warta Zawiercie        11 – 30 - 30:7

2. TS Volley Rybnik     11 – 27 - 30:11

3. AZS Politechnika Opolska Cementownia Odra Opole          11 – 25 - 28:12

4. TKKF Czarni Katowice       10 – 19 - 21:13

5. UKS Strzelce Opolskie        11 – 17 - 19:19

6. MTS Winner Czechowice-Dziedzice 11 – 10 - 15:27

7. KS AZS Rafako Racibórz    10 – 8 - 12:25

8. Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel II     11 – 4 - 9:30

9. Juvenia Wakmet Głuchołazy  10 – 4 - 8:28

 

Program spotkań 13 kolejki:

Winner Czechowice-Dziedzice - TKKF Czarni Katowice

UKS Strzelce Opolskie - TS Volley Rybnik

Juvenia Głuchołazy - AZS Politechnika Opolska

AZS Rafako Racibórz - Warta Zawiercie

AT Jastrzębski Węgiel II – pauza (RUC)

 

 



Galeria zdjęć

Komentarze