Kurierzawiercianski.pl

JAN ZAMORA PYTA O KURS PILOTAŻU RADNEGO KRUPY

Tomasz Urbański | 2018-06-09 12:20

(Zawiercie) Za nami kolejna sesja Rady Powiatu Zawierciańskiego. Tym razem radni pochylili się nad informacją dotyczącą stanu bezpieczeństwa sanitarnego. Wśród interpelujących znaleźli się Marek Szczygłowski, Paweł Sokół i Jan Zamora. Ten ostatni nawiązał między innymi do sytuacji politycznej i Niezależnej Alternatywy Wyborców. Jest to ugrupowanie byłego prezydenta Zawiercia, w sprawie którego w Sądzie Rejonowym w Myszkowie zapadł już wyrok skazujący Ryszarda M. (obecnie radny powiatowy) na cztery lata bezwzględnego więzienia (nie jest jeszcze prawomocny). Chodzi o tak zwaną zawierciańską aferę korupcyjną. Ponoć były starosta i obecnie radny powiatowy Rafał Krupa (także startował z NAW-u) zajmuje się kursem pilotażu. Zamora w wolnych wnioskach żartował i zapytał, czy radny chce ewakuować swoich kolegów? Zapewne chodziło mu o ewakuację właśnie drogą powietrzną. Teraz wszyscy zastanawiają się, czy NAW przetrwa ostatnie zawirowania. Czy ktoś inny przejmie stery tego ugrupowania?

 

ROLNICY BIJĄ NA ALARM!

 

Na samym początku Paweł Sokół nawiązał do problemów rolników z gminy Żarnowiec. Chodzi między innymi o tereny w okolicach Koryczan i sąsiedniej miejscowości Kępie. Radny podejrzewa, że myśliwi (jak się potem okazało z koła „Cietrzew”) zupełnie nie wywiązują się z ich zadań statutowych, a chodzi o ochronę użytków rolnych przed szkodnikami naturalnymi, czyli dzikami, sarnami.

 

- Są olbrzymie zniszczenia gruntów uprawnych, a szczególnie kukurydzy, która jak wiadomo jest bazą paszową dla zwierząt. Jakiekolwiek odszkodowania finansowe nie są w stanie zrekompensować rolnikom poniesionych strat, ponieważ zniszczenie pół hektara kukurydzy, to jest kilkadziesiąt ton paszy – powiedział radny Sokół.

 

Zdaniem P. Sokoła jedyną możliwością, by uratować te uprawy jest bezpośrednia ochrona przy czynnym udziale myśliwych.

 

- Nie widziałem tam żadnego myśliwego pomimo tego, że jest duża ilość ambon. (…) Zwracam się do starosty, by jako wydzierżawiający mógł wpłynąć na to, by myśliwi zaczęli chronić tereny uprawne – skarżył się radny i dodał, że są straty sięgające nawet do 50% upraw.

 

W odpowiedzi starosta Krzysztof Wrona zobowiązał wydział rolnictwa do skutecznych i pilnych działań w zakresie szkód.

 

KTO DOSTARCZA INTERNET DO STAROSTWA?

 

Radny Zamora przypomniał, że w poniedziałek były starosta (Ryszard M.) został skazany co prawda nieprawomocnym wyrokiem na cztery lata więzienia.

 

- W związku z tym logika nakazywałaby spojrzeć na wcześniejsze jego działania i działania jego ugrupowania trochę inaczej – mówił w czasie interpelacji radny Jan Zamora.

 

W dalszej części nawiązał on także do jednej z lokalnych firm. - Na ostatniej sesji zadałem pytanie, kto jest dostarczycielem internetu do powiatu i instytucji powiatowych – powiedział.

 

Zasugerował, że na zdjęciach obok byłego prezydenta Zawiercia, w którego sprawie zapadł nieprawomocny wyrok często można dostrzec Edmunda Kłóska, Rafała Krupę i Tomasza Pacię. - Co się okazuje, że praktycznie 90 procent instytucji zaopatruje ITCOMP – mówił Zamora.

 

Jak wynika z oświadczenia majątkowego radnego Rady Miejskiej w Zawierciu Tomasza Paci (startował z KWW NAW) za 2016 rok (ostatniego dostępnego w BIP) radny ten pełnił funkcję kierownika do spraw marketingu tej firmy. Z korekty oświadczenia wynika też, że radny wpisał do rubryki „posiadam udziały w innych spółkach handlowych” 10 udziałów w ITCOMP Sp. z o.o. Z dalszej części można wywnioskować, że radny z tego tytułu nie osiągnął dochodu. Według KRS prezesem zarządu jest Pacia Jolanta Małgorzata. Z kolei według informacji na stronie www.naw.org.pl, Tomasz Pacia ma właśnie żonę Jolantę.

 

Rzecznika prasowego zawierciańskiego magistratu zapytaliśmy, jaka firma dostarcza internet do Urzędu Miejskiego w Zawierciu? Okazuje się, że….firma It-comp. Szerzej tę sprawę będziemy opisywali w kolejnych numerach KZ.

 

SZEŚĆ LAT MINĘŁO JAK JEDEN DZIEŃ….

 

W dalszej części radny Zamora przypomniał jeden z naszych artykułów z 2012 roku. „Jak ustawiano przetargi w szpitalu”. Wtedy wszyscy zastanawiali się, czy w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu mogło dojść do ustawiania warunków przetargu na transport medyczny w 2011 roku. Sprawa na długi czas trafiła do prokuratury, by nie powiedzieć, że utknęła w niej. Zarzut swego czasu usłyszała Danuta W., która kiedyś zajmowała się w zawierciańskim szpitalu zamówieniami publicznymi.

 

- To jest już około 5 może 6 lat. Zostały zabrane, jeśli dobrze pamiętam komputery. Czy starostwu nie są potrzebne te komputery? Nic w tej sprawie dalej się nie dzieje. Myślę, że szpital jako prawdopodobny poszkodowany powinien wystąpić do prokuratury o „popchnięcie” tej sprawy – sugerował Jan Zamora.

 

Jeżeli chodzi o prokuraturę dopiero niedawno wpłynęła opinia z zakresu informatyki. Pozostaje liczyć, że teraz, kiedy jest opinia sprawa „ruszy z kopyta”.

 

W sprawie sprzętu szpitalnego (komputerów) radny otrzyma odpowiedź w późniejszym terminie. O jego interpelacjach zostanie poinformowana dyrektor szpitala Anna Pilarczyk-Sprycha.

 

ŚLADAMI PRZESZŁOŚCI….

 

W interpelacjach radny Zamora miał zdaje się także dylematy dotyczące zasad dobrego wychowania. Swoimi wątpliwościami chciał podzielić się z przewodniczącym rady Jarosławem Kleszczewskim. Skoro do byłego prezydenta można zwracać się „panie prezydencie”, do byłego starosty „panie starosto”, a do byłego prezesa „panie prezesie”, to czy w przypadku innych funkcji również można zastosować tę analogię? Zamorze chodziło o to czy można zwracać się do kogoś „ormowcu”.

 

Radny być może nadal chciał nawiązywać do Ryszarda M., którego ostatnio myszkowski sąd skazał na cztery lata bezwzględnego więzienia, choć wyrok jest nieprawomocny. Ten były prezydent Zawiercia kojarzony jest nie od dziś z poprzednim systemem. Ślady przeszłości różnych polityków można odnaleźć między innymi w katalogu kierowniczych stanowisk partyjnych i państwowych PRL.

 

Przewodniczący sugerował, że nazywanie kogoś ormowcem byłoby obraźliwe. - Uważam, że to nie czas i miejsce na takie pytania – odpowiedział Kleszczewski.

 

Najwyraźniej do różnorodnych kwestii poruszanych przez radnego Zamorę zarządowi było się trudno odnieść.

 

PRÓCHNICA ATAKUJE

 

Marek Szczygłowski w swojej długiej wypowiedzi odniósł się między innymi do opieki stomatologicznej dla dzieci na terenie powiatu i do epidemii próchnicy, która dziesiątkuje zęby najmłodszych.

 

- Niestety są u nas gminy, które nie mają podpisanych kontraktów na leczenie stomatologiczne dzieci, ani nawet na profilaktykę – wskazał ze smutkiem radny.

 

Pytał także, czy w mieście powstanie dworzec autobusowy, ale powiat nie zajmuje się tą inwestycją. Interesował się również numerem alarmowym 112.

 

Komendant Powiatowy Policji w Zawierciu insp. Ryszard Skowroński wyjaśnił, że większość połączeń odbieranych jest obecnie przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego, co pozwoliło odciążyć dyżurnych.

 

WOLNE WNIOSKI Z ŻARTEM W ROLI GŁÓWNEJ

 

- Dotarła do mnie informacja, że radny Krupa zapisał się na kurs pilotażu. Śmigłowcami chce latać. Nie wiem czy to prawda, czy nie. Panie Krupa, co Pan chce ewakuować swoich kolegów? – pytał w wolnych wnioskach złośliwie radnego Krupę Jan Zamora.

 

- To są prywatne sprawy radnych – upominał przewodniczący Kleszczewski.

 

Monika Polak-Pałęga

 



Galeria zdjęć

Komentarze