Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

KILKASET MILIONÓW TO ZA MAŁO NA OBWODNICĘ?

Tomasz Urbański | 2019-03-31 12:20

(Zawiercie) Prace nad budową obwodnicy Poręby i Zawiercia zdominowały ostatnie, lutowe posiedzenie Rady Powiatu Zawierciańskiego. Kilka dni wcześniej odbyło się otwarcie ofert w przetargu na tę budowę – najtańsze oferty przewyższyły kwoty, które Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zamierzała przeznaczyć na inwestycję. Nadzieję na to, że obwodnica powstanie, a przetarg uda się rozstrzygnąć i przystąpić do prac mają wszyscy, jednak zdania na temat tego, kto i ile dotychczas zrobił w sprawie obwodnicy są podzielone.


 

KONKURS NA DYREKTORA SZPITALA JUŻ TRWA


 

Lutowe posiedzenie Rady Powiatu odbyło się w czwartek, 28 lutego. W obradach uczestniczyło 21 radnych (nieobecni byli Teresa Mucha-Popiel oraz Bogusław Piotrowski). Jednym z punktów krótkich, blisko godzinnych obrad było powołanie komisji konkursowej, która wyłoni nowego dyrektora szpitala. W skład komisji weszli: Bogusław Piotrowski, Tomasz Dzierżanowski, Bożena Szydlik, Małgorzata Benc, Barbara Kozioł, Jarosław Kleszczewski – lekarz (przedstawiciele podmiotu tworzącego) oraz Przedstawiciel Rady Społecznej Szpitala Powiatowego w Zawierciu Jan Molenda. Zgodnie z przyjętą uchwałą, przewodniczącym komisji został Bogusław Piotrowski. Powiatowi radni przyjęli uchwałę 14 głosami „za”, przy 2 głosach „przeciw” (Stanisław Dąbrowa, Krzysztof Wrona), 5 radnych wstrzymało się od głosu (Karol Hadrych, Jarosław Kleszczewski, Maria Milejska, Mariusz Piotrowski, Zbigniew Rok).

 

13 marca powiat ogłosił konkurs na stanowisko dyrektora lecznicy. Czas składania ofert upływa w najbliższy wtorek, 26 marca. Oferty zostaną otwarte dzień później, a starostwo będzie miało 30 dni na rozpatrzenie zgłoszonych kandydatur. Obecnie obowiązki dyrektora Szpitala Powiatowego w Zawierciu pełni Piotr Zachariasiewicz.


 

500 MILIONÓW NA OBWODNICĘ


 

O obwodnicy Poręby i Zawiercia zaczął mówić poseł PiS Waldemar Andzel. Jak zauważył, zabiegi o realizację tej inwestycji trwają od lat. W bieżącej kadencji obwodnica została wpisana w rządowy program, a poseł Andzel wyraził nadzieję, że może się uda, by obwodnica powstała w obecnej perspektywie unijnej. Dodał przy tym, że jest również wiele zagrożeń związanych z planami. - Oczywiście zagrożeń jest dużo, bo to jest inwestycja gigantyczna, na prawie 500 milionów złotych. Żaden samorząd, nawet wszystkie samorządy gdyby się złożyły, to raczej nie mogłyby wybudować tej obwodnicy. Jest niezwykle ważna. Kosztowało to naprawdę dużo wysiłku i zabiegów, żeby znalazła się w rządowym programie rozwoju. Teraz trzeba tylko tak naprawdę monitorować kwestię, która się dalej posuwa – sprawę przetargu. Z informacji, które na chwilę obecną uzyskałem, prawdopodobnie przetarg będzie unieważniony, ale nie jest to jeszcze decyzja ostateczna, bo nie jest zakończony jeszcze ten przetarg. Myślę, że kolejne przetargi – będę jeszcze rozmawiał w tej sprawie kolejny raz z ministrem infrastruktury – mam nadzieję, że się udadzą, bo decyzja środowiskowa na tą obwodnicę jest do połowy przyszłego roku, z tego co mnie informowała dyrekcja GDDKiA. A to jest sprawa kluczowa – mówił poseł Waldemar Andzel.


 

Kilka dni przed sesją, tj. 22 lutego, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o otwarciu ofert w przetargu na budowę obwodnicy. Inwestycja podzielona jest na dwa etapy – odcinek I (Siewierz – Poręba – Zawiercie (Kromołów) oraz odcinek II (odcinek w Zawierciu od Kromołowa do Żerkowic). Najniższe ceny, jakie zaproponowali inwestorzy przewyższyły kwoty, jakie GDDKiA przygotowała na sfinansowanie prac. W przypadku odcinka I zamierzano przeznaczyć prawie 288 milionów złotych brutto, przy czym najtańsza oferta opiewała na niespełna 436 milionów zł. W przypadku odcinka II różnica wyniosła mniej, jednak tutaj też najniższa spośród zaoferowanych cen okazała się większa od planowanej kwoty – niewiele ponad 142 milionów planowano wydać na obwodnicę, podczas gdy najniższa cena to prawie 188 milionów zł.


 

Temat zagrożeń, z jakimi trzeba będzie się zmierzyć, chcąc zbudować obwodnicę, podjął dalej radny Kleszczewski. Poprosił posła Andzela, by za jego słowami poszły czyny. Radny wyliczył również, że inwestycja jest niedoszacowana. – (…) kwota, która jest przeznaczona na ten przetarg jest stanowczo za niska na budowę tej obwodnicy. Tak naprawdę brakuje ok. 200 milionów, aby przetarg się odbył i aby można było rozpocząć budowę. Tu liczymy na pana, że te 200 milionów, czy około tej kwoty, jak pan deklaruje tu tę pomoc, to liczymy gorąco na to, że te pieniądze w rządzie, gdzie pan jest tak wysoko, znajdą się na tą obwodnicę. Bo mówienie o tym, że będziemy – żeby to tylko nie zostało na papierze – będziemy pomagać tym małym miejscowościom, tym małym powiatom, to chcielibyśmy od słów do czynów – mówił radny Jarosław Kleszczewski. Położył również nacisk na inną kwestię, o której wspomniał poseł, a mianowicie na decyzję środowiskową – jeśli inwestycja nie ruszy przed jej końcem, to ewentualne dalsze prace związane z inwestycją mogą zostać opóźnione o następne kilka lat. Na koniec swojej wypowiedzi, J. Kleszczewski jeszcze raz podkreślił, że potrzeba większych pieniędzy, by zbudować obwodnicę: - Przetargi na te kwoty, które są – absolutnie nie da się zbudować obwodnicy i liczymy, że z jakiejś rezerwy, skoro mamy tak dobry budżet, to znajdzie się troszeczkę jeszcze pieniędzy, aby jednak tę obwodnicę wokół Poręby i Zawiercia wybudować.


 

„ROZCZAROWANIE MIESZKAŃCÓW JEST OGROMNE”


 

O tym, jak ważna jest to inwestycja dla mieszkańców naszego powiatu mówił również burmistrz Poręby Ryszard Spyra. Zabierając głos podczas powiatowej sesji, chciał przekazać zebranym, jak ten temat postrzegają mieszkańcy Poręby. - Przez ostatnich kilka lat mieszkańcy gminy byli zapewniani przez wszystkich posłów – zaznaczam wszystkich posłów – że obwodnica Poręby, Zawiercia jest im szczególnie bliska, znają znaczenie tej inwestycji dla mieszkańców tego regionu, w związku z tym podejmą wszelkie działania, jakie są w ich mocy, żeby doprowadzić do sfinalizowania inwestycji. Przypominam zwrot – sfinalizowania inwestycji. Sfinalizowanie inwestycji rozumiem jako to, że zostają rozstrzygnięte pewne etapy konkursowe, zostają wyłonieni wykonawcy i przystępujemy do konkretnych działań – rozpoczął burmistrz Ryszard Spyra, który od razu pośpieszył z wyjaśnieniem, że nie mówi tego w formie wyrzutu wobec posłów lub w tonie rozżalenia. Zarówno mieszkańcy, jak i przedstawiciele samorządu rozumieją, że rozstrzygnięcie konkursu nie leży wyłącznie w gestii poszczególnych posłów – za wszystkim stoją procedury. Istotne – zdaniem burmistrza Spyry – jest jednak to, by wywiązywać się z danych obietnic. - Rozbudzone zostały bardzo silnie oczekiwania mieszkańców. Wszelkie słowa, które są wypowiadane przez osoby tak ważne dla nas, jakimi są posłowie, mają bardzo wielką moc, ogromne znaczenie przywiązują do tego mieszkańcy. Ktoś, kto takie zapewnienie daje, musi się liczyć z tym, że musi faktycznie doprowadzić to do końca. Ja to mówię jako przedstawiciel społeczności gminy Poręby. Wiedzcie państwo posłowie i wszyscy tutaj zgromadzeni, że rozczarowanie mieszkańców jest ogromne tym faktem, że w piątek nie zostało rozstrzygnięte postępowanie. Ludzie też umieją liczyć, też zdają sobie sprawę, że pieniądze, które są wyłożone na realizację inwestycji są zdecydowanie za małe – stwierdził R. Spyra, prosząc obecnych na sali posłów, by zrobili co w ich mocy, by wywiązać się z wcześniejszych obietnic.


 

PLATFORMA NIE ZBUDOWAŁA, PiS TEŻ JESZCZE NIE


 

Obwodnica powinna już dawno powstać, jeszcze za czasów rządów Platformy Obywatelskiej w latach 2008-2015, a najlepszy ku temu czas był jeszcze w starej perspektywie unijnej, gdy było więcej środków finansowych – stwierdził poseł Andzel. Jego zdaniem posłowie z tego okręgu nie zrobili wszystkiego, co mogli w tej sprawie uczynić: - Było tu naprawdę najwięcej parlamentarzystów z listy rządzącej Platformy Obywatelskiej, mieli moc sprawczą, rząd wisiał na włosku czterema głosami. A tu było pięciu parlamentarzystów i nic w tej sprawie nie zrobili, bo łatwo jest teraz powiedzieć tu niektórym radnym z drugiej strony, a powinni się uderzyć w pierś, w jaki sposób naciskali na swoich przedstawicieli i swoich parlamentarzystów z Platformy Obywatelskiej, którzy nic nie zrobili.


 

Jak stwierdził poseł, nikt z obecnych nie jest specjalistą od budowy dróg, więc nie może określić ile inwestycja dokładnie będzie kosztować i czy planowane na ten cel środki będą wystarczające. Dodał również, że przetargi – również w samorządach – często nie są rozstrzygane, bo inwestorzy zawyżają ceny. Podkreślił również, że przez lata wielu polityków obiecywało mieszkańcom wiele, jednak za ich słowami nie szły konkretne czyny.


 

Emocje na sali próbowała ostudzić przewodnicząca rady Małgorzata Benc, która proponowała, by zakończyć dyskusję na temat obwodnicy. Dodała również, że wierzy, że nad ewentualnymi problemami związanymi z inwestycją pochylą się specjaliści. - Wiemy na pewno, że cena pracy wzrosła. I to jest oficjalne, bo wiadomo, że płaca minimalna i stawka godzinowa wzrosła, więc koszty też mogą być większe, ale wierzmy w to, że w jakiś sposób da się to rozwiązać. Można podzielić tę budowę na etapy i mam nadzieję, że mądrzejsi i bardziej doświadczeni w rozwiązywaniu takich problemów zajmą się tą sprawą. Dajmy czas – mówiła spokojnie przewodnicząca M. Benc.


 

Na słowa posła o tym, że obwodnica powinna była powstać za rządów PO odpowiedział radny Kleszczewski, wskazując, że PiS jest u władzy od trzech lat, a mimo tego też nie wybudowali jeszcze obwodnicy. Odpowiedział również na ocenę, że poprzedni posłowie nic realnie nie zrobili w sprawie inwestycji: - Myślę też, że nie można zarzucać innym posłom, że nic w tej sprawie nie zrobili, bo gdyby nie to, że obwodnica kiedyś znalazła się w projektach kluczowych dla województwa śląskiego, trafiła do sejmu, te działania sam pan wie, że były i gdyby tam się nie znalazła, gdyby województwo śląskie nie przyjęło takiego priorytetu (…) wówczas sejm by nad tym nie debatował. To zrobili posłowie poprzednich kadencji i myślę, że tu należy zgodnie współpracować (…).


 

O słowach posła Andzela, że posłowie poprzednich kadencji niewiele zrobili ws. obwodnicy, wypowiedział się również radny Stanisław Dąbrowa, mówiąc, że się w nim „zagotowało”, gdy to usłyszał. Radny położył nacisk, na czas, jaki zajmuje opracowanie niezbędnej do przetargów dokumentacji – czas ich przygotowania uzależniony jest np. od terenu, jaki obejmują i mogą potrwać nawet 3 lub 4 lata. A bez wcześniejszego przygotowania dokumentacji, nic nie można w sprawie jakiejkolwiek inwestycji zrobić. Dlatego właśnie – zdaniem radnego – nie można powiedzieć, że wcześniejsi posłowie niczego nie robili w sprawie obwodnicy.


 

Głos w dyskusji, bez negatywnych emocji zabrał starosta, który wyraził nadzieję, że inwestycję uda się zrealizować, a nawet pociągnąć ją dalej, ale trzeba te działania oprzeć na współpracy. - Uważam, że razem, wszyscy wspomożemy naszych parlamentarzystów, wszystkich z naszego okręgu, aby doprowadzić do finalizacji potrzebnej dla naszego regionu inwestycji i pociągniemy ją jeszcze dalej, do Szczekocin. Ale razem – mówił starosta Gabriel Dors, zachęcając, by nie obrzucać się dalej oskarżeniami kto powinien zbudować obwodnicę, kto jeszcze tego nie zrobił, a komu się ostatecznie uda.


 

MIĘDZY MŁOTEM A KOWADŁEM


 

Tak można określić pozycję, w jakiej znajdują się mieszkańcy Zawiercia i Poręby. Politycy dużo mówią, obiecują, zaczynają wskazywać palcem na swoich oponentów, by pokazać kto zrobił więcej, a kto zrobił mniej. A obwodnicy jak nie było, tak nie ma. Dyskusje akademickie, nierzadko okraszone sporą dawką emocji nie mają dla mieszkańców takiego znaczenia, jakie może mają dla osób dyskutujących. Dalsze słowa nie pomogą w rozstrzygnięciu przetargu na budowę tak długo wyczekiwanej inwestycji. Może zamiast skupiać się na drobnych złośliwościach względem przeciwników politycznych, lepiej byłoby przedstawić mieszkańcom krok po kroku co zostało w sprawie inwestycji uczynione w ciągu ostatnich kilku lat i wyjaśnić dalsze procedury, które trzeba będzie przejść, by budowa ruszyła?


 

Edyta Superson

Foto: Starostwo Powiatowe w Zawierciu


 



Galeria zdjęć

Komentarze