Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

LEWICA: PRACUJEMY DLA LUDZI

Tomasz | 2019-09-28 08:20

Damian Łukasik to pochodzący z Łaz prawnik i politolog, doświadczony samorządowiec – w ubiegłej kadencji zasiadał w Radzie Powiatu Zawierciańskiego, obecnie zawodowo związany jest z samorządem na szczeblu wojewódzkim. Społecznik - członek OSP i innych organizacji pozarządowych, odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi przez Prezydenta RP. Prywatnie mąż i ojciec dwójki dzieci. W nadchodzących wyborach parlamentarnych kandydat Lewicy do Sejmu (lista nr 3, pozycja nr 15). Z Damianem Łukasikiem rozmawiamy o kondycji środowisk lewicowych w powiecie zawierciańskim, głównych założeniach programowych Lewicy oraz ofercie, jaką koalicja SLD, Razem i Wiosny pragnie przedstawić mieszkańcom naszego powiatu.


 

Kurier Zawierciański: Jakie są - Pańskim zdaniem - najmocniejsze plusy, zalety Lewicy, która do wyborów idzie w koalicji SLD, Wiosny i Partii Razem?


 

Damian Łukasik: Największą zaletą Lewicy jest to, że udało się połączyć „trzy pokolenia lewicy” z SLD, Wiosny i Razem. Jako różne pokolenia, połączyła nas chęć zmiany obecnego obrazu sceny politycznej. Mówimy jednym głosem o prawach człowieka, o demokracji, przedstawiamy konkretną ofertę programu wyborczego naszym wyborcom, który chcemy zrealizować po wyborach. Jako trzy pokolenia mówimy jednym głosem i obiecujemy dotrzymać słowa. Mamy ofertę gospodarczą i mieszkaniową dla ludzi. Stanowimy realną odpowiedź na dotychczasowy ofertę prawicy. Lewica wraca do sejmu, aby zadbać o przyszłość Polek i Polaków.


 

KZ: Jak Pan ocenia ostatnie cztery lata rządów Prawa i Sprawiedliwości? Czy nie uważa Pan, że wiele z punktów programu partii prawicowej, partii konserwatywnej (jaką jest PiS) jest mocno lewicowych?


 

D.Ł.: Każda licząca się partia polityczna posiada swój program, który podzielony jest na dane bloki tematyczne. Każdy program powinien być odpowiedzią na oczekiwania społeczne w zakresie danych aspektów życia. Patrząc na realizowane programy socjalne związane z polityką społeczną i rodzinną przez rządzących realizowane są oczekiwania społeczeństwa, które w tym aspekcie są zbliżone do programów partii socjaldemokratycznych – lewicowych na całym świecie. Jednakże to nieliczne punkty programowe wyłącznie polityki społecznej mogą znaleźć wspólny punkt. Jednakże główne punkty programu wyborczego Lewicy w zakresie współpracy, wspólnoty i wolności nie mają wiele wspólnego z konserwatyzmem ideowym PiS-u.


 

KZ: Wydaje się, że szeroko pojęte środowisko lewicowe w powiecie zawierciańskim nie znajduje się w dobrej kondycji. Jako potwierdzenie tej tezy można wskazać choćby to, że w samorządach niewiele jest lewicy oraz to, że wyniki ostatnich wyborów (samorządowych oraz do Parlamentu Europejskiego), w których w wielu gminach wygrywało Prawo i Sprawiedliwość nie były zbyt korzystne dla partii i ugrupowań lewicowych. Czy zgadza się Pan z tą tezą, czy może ma Pan zupełnie inne spojrzenie na tę kwestię?


 

D.Ł.: Kondycja środowisk lewicowych w powiecie zawierciańskim jest bardzo dobra. To my w przeciwieństwie do partii rządzącej m.in. posiadamy przedstawiciela w samorządzie szczebla wojewódzkiego z powiatu, nasi liderzy list w wyborach do powiatu czy miasta zdobyli bardzo dobre wyniki. Sam jestem tego przykładem, gdyż uzyskałem najlepsze poparcie wśród liderów list wyborczych z gminy Łazy uzyskując lepszy wynik, niż liderzy list PiS-u, PO czy PSL-u. Niestety system wyborczy spowodował to, że mimo iż nasi liderzy uzyskali wyraźnie duże poparcie społeczne, listom lewicy nie przypadły mandaty. To też na szczeblu samorządowym, tak jak na podwórku krajowym potrzeba jest zjednoczenia z pozostałymi środowiskami, organizacjami i komitetami lewicowymi z terenu powiatu. Trzeba odrobić lekcje i zjednoczyć się pod jednym wspólnym komitetem, a o bardzo dobry wynik wyborczy lewicy w przyszłych wyborach samorządowych jestem spokojny.


 

KZ: Czy nadchodzące wybory parlamentarne i zwiększona aktywność Lewicy w naszym powiecie może być szansą na wzmocnienie, czy nawet odbudowę środowiska lewicowego w powiecie zawierciańskim?


 

D.Ł.: Każdy wspólny cel jednoczy i mobilizuje do działania. Obecnie naszym celem jest powrót Lewicy do Sejmu, to pomoże w dalszych działaniach w regionie w zakresie przedstawienia oferty naszym wyborcom na szczeblu samorządowym. Lewica w naszym regionie zawsze miała duże poparcie. Niestety ostatnia dekada doprowadziła do rozdrobnienia środowiska lewicowego. Obecnie lewica wykonuje „trzy kroki”. Pierwszym krokiem było wprowadzenie naszych przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. Kolejnym krokiem jest Sejm. Trzecim krokiem będzie wprowadzenie liczącej się liczby radnych na wszystkie szczeble samorządowe. Te trzy kroki realizowane przez trzy pokolenia Lewicy spowodują konsolidację naszego środowiskowa, aby Lewica stała się strategiczną siłą polityczną w powiecie.


 

KZ: Czym może Pan zachęcić mieszkańców powiatu do głosowania na listę Lewicy?


 

D.Ł.: Swoją kampanię oparłem na haśle „Kandydat Ziemi Zawierciańskiej do Sejmu RP”. Przede wszystkim składam jednoznaczną deklarację opartą na programie wyborczym Lewicy i konkretnych poglądach na obecne sprawy powiatu. W tym temat związany z budową kopalni rud cynku i ołowiu. Jestem przeciwny sprowadzaniem kataklizmu na teren jury, a tak trzeba nazwać informację z ostatnich dni na temat rozpoczęcia procedur związanych z przygotowaniem do uruchomienia kopalni. Jest dla mnie niezrozumiałe, że rządzący mający realny wpływ przedstawiają jedynie deklaracje nie poparte żadnymi konkretnymi działaniami zatrzymania niniejszej inwestycji. Jako poseł na pewno zabiegałbym również o stworzenie warunków pod inwestycje gospodarcze związane z powstaniem już niedługo strategicznym węzłem komunikacyjnym w zakresie modernizowanego połączenia kolejowego z cargo lotniska w Pyrzowicach z główną trasą kolejową, która komunikuje Śląsk z pozostałymi strategicznymi gospodarczo regionami Polski i Europy. Do tego dostęp dróg wojewódzkich i mam nadzieję już niedługo obwodnicy Zawiercia łączącego nas lepszym połączeniem z drogą krajową i województwem świętokrzyskim stwarza przyjazne warunki do pozyskania inwestorów na tym terenie, co będzie miało realny wpływ na lokalny rynek pracy oraz stan finansów budżetów lokalnych samorządów, a co za tym idzie poprawę jakości życia mieszkańców Ziemi Zawierciańskiej.


 

KZ: Jak wygląda kampania Lewicy w naszej okolicy? Czy mieszkańcy będą mieli okazję spotkać na żywo kandydatów z Pańskiej listy? Czy planowane jest np. jakieś spotkanie wyborcze?


 

D.Ł.: Sejmowa kampania wyborcza w stosunku do kampanii samorządowej różni się wieloma aspektami. Przede wszystkim okręg wyborczy dla kandydata do Sejmu mieści się w granicach czterech dużych miast Sosnowca, Będzina, Dąbrowy Górniczej, Jaworzna oraz powiatów będzińskiego i zawierciańskiego. Tak duży okręg wyborczy powoduje to, że kampania jest bardziej ogólna, a kandydat niestety bardziej zanimizowany. Nie wszyscy potencjalni wyborcy mają okazję poznać wprost swojego kandydata. Jednakże kandydaci Lewicy starają się prowadzić jak najszerszą bezpośrednią kampanię wyborczą. Mnie część Państwa miało okazję spotkać podczas rozmów na niedzielnym cotygodniowym ryneczku w Zawierciu czy sobotnim w Łazach. Ponadto planujemy wizyty szerszą grupą kandydatów, tak jak to miało miejsce w Sosnowcu podczas wizyty Lewicobusa z naszymi krajowymi liderami komitetu z Włodzimierzem Czarzastym na czele, który również planuje w tej kampanii niejednokrotnie odwiedzić m.in. stolicę naszego powiatu. O terminach wizyt dowiedzą się Państwo za pośrednictwem przede wszystkim mediów społecznościowych.


 

KZ: Co Pan sądzi o kampanii, jaka rozgrywa się obecnie pomiędzy PiS-em a Koalicją Obywatelską? Obie partie mówią o odcięciu się od tzw. „hejtu” i zerwaniu z negatywną kampanią. Czy w tym przypadku za słowami idą czyny?


 

D.Ł.: Nie będę komentował wojenek pomiędzy PO-PiS-em. My pracujemy dla ludzi i na tym się skupiam.


 

Edyta Superson


 



Galeria zdjęć

Komentarze