Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

PACJENCI PRZEJDĄ Z NIEDZIAŁKOWSKIEGO DO PRZYCHODNI „CENTRUM”

Tomasz | 2019-07-06 08:20

Radni PiS likwidują przychodnię zdrowia:
 

(Zawiercie) 13 głosami „za” Rada Powiatu Zawierciańskiego przyjeła uchwałę o przeniesieniu poradni przy ul. Niedziałkowskiego do Przychodni „Centrum”. Temu pomysłowi sprzeciwiali się m.in. Jarosław Kleszczewski i Teresa Mucha-Popiel. Ich zdaniem przychodnia powinna być jak najbliżej mieszkańców, a przeniesienie ich do Przychodni „Centrum” będzie dla nich tylko zmianą na gorsze. O poprawie jakości świadczeń, poprzez skumulowanie w jednym miejscu większej liczby lekarzy mówił doradca dyrektora zawierciańskiego szpitala Dariusz Jorg. Tam, gdzie przy Niedziałkowskiego mieściła się przychodnia -jak powiedział na pytanie Kleszczewskiego starosta Dors- prawdopodobne przeniesiony zostanie Wydział Komunikacji Starostwa Powiatowego. Ten pomysł ma jedną istotną wadę: przy przychodni bardzo trudno było zaparkować, a Wydział Komunikacji to miejsce, gdzie wyjątkowo dużo osób przyjeżdża w sprawie rejestracji pojazdów. Gdzie zaparkują?


 

Przed glosowaniem uchwały o jej odrzucenie apelował do pozostałych radnych Jarosław Kleszczewski. Jego zdaniem nie do przyjęcia jest tryb procedowania uchwały – zarówno na obrady komisji zdrowia w dniu 26.06.19, jak i sesji rady powiatu projekt wprowadzany był poprzez rozszerzenie obrad. Podczas komisji zdrowia radni rozpatrywali projekt uchwały bez opinii z konsultacji społecznych. Zdaniem J. Kleszczewskiego nie powinno się procedować w takim pośpiechu. To nie jedyny argument przeciwko przeniesieniu przychodni przy Niedziałkowskiego.


 

- Nikt nie pytał mieszkańców, nikt nie pytał pacjentów tej przychodni czy oni chcą takiej zmiany. Bałamutne jest tłumaczenie, że poprawi to dostępność, zwiększy liczbę personelu. To nieprawda, pani przewodnicząca. Pozostanie ten sam personel, tylko przeniesiony. Nie zwiększy się liczba personelu – przekonywał podczas sesji Jarosław Kleszczewski. Dalej wskazywał, że zamknięcie tej poradni to oddalenie lekarza POZ od mieszkańców, obowiązkiem powiatu jest zapewnienie lekarza jak najbliżej rodziny. Z Przychodni Centrum korzysta wielu pacjentów, więc zwiększenie ich liczby nikomu nie będzie służyło. Jarosław Kleszczewski apelował, by nie podejmować pochopnych decyzji – jak powtarzał on sam dowiedział się o planach przeniesienia przychodni kilka dni przed sesją, na posiedzeniu komisji zdrowia. Jako argument przeciw przenoszeniu przychodni wskazał również, że jest ona położona na dużym osiedlu.


 

Jak mówił 27 czerwca J. Kleszczewski, jeszcze przed sesją, zanim radni przyjęli uchwałę o przeniesieniu przychodni, decyzja została podjęta – w poradni przy Niedziałkowskiego widniała informacja, że decyzją dyrektora poradnia została przeniesiona i od 1 lipca pacjenci będą przyjmowani w Przychodni „Centrum” - Państwo radni nie jesteście już potrzebni do podjęcia decyzji, gdyż decyzja za was już została podjęta. Dyrektor już to ogłosił. Mało tego – trwa przeprowadzka, przewożenie już sprzętu, ale jeszcze decyzja nie zapadła. Ja uważam panie starosto i to do pana też kieruję, aby zdjąć z dzisiejszego porządku obrad, bo argumenty mówiące bałamutnie o tym, że będzie lepiej, skoro będzie mniej miejsc udzielania świadczeń jest nie do przyjęcia – mówił J. Kleszczewski.


 

Szpital reprezentował Dariusz Jorg, który przekonywał, że przeniesienie poradni nie uniemożliwi kontynuowania kontraktu, o czym wspomniał wcześniej radny Kleszczewski. Przeniesienie przychodni ma zwiększyć zakres świadczeń - w jednym miejscu będzie większa liczba lekarzy. - Jeśli te argumenty – nie tracimy kontraktu, nie zmniejszamy ilości lekarzy, a wręcz przeciwnie – rozszerzamy godziny pracy poradni ginekologicznej i pediatrycznej, zwiększamy ilość dostępu do większej ilości lekarzy, to oznacza i zmieniamy miejsce na lepsze, lepiej przygotowane, z większymi możliwościami to wszystkie argumenty wskazują, ze to jest właściwy krok – odpowiadał radnemu Kleszczewskiemu Dariusz Jorg. Dodał przy tym, że w przypadku POZ pacjenci są zapisani do konkretnego lekarza. Przechodzą oni za lekarzem, którego sami wybrali i zawsze mogą zmienić lekarza. Po przeniesieniu poradni, w Centrum zmniejszą kolejki, a dodatkowym argumentem jest to, że zmieniając liczbę obiektów, którymi zarządza szpital, zmieni się ekonomika. Argumenty te nie przekonały jednak Jarosława Kleszczewskiego, który stwierdził, że idąc dalej tym tokiem rozumowania, można zamknąć wszystkie poradnie i zostawić jedną. Podkreślał, że ma być wygodnie mieszkańcom, a nie dyrekcji. Jego zdaniem przychodnia przy Niedziałkowskiego było dobrze zorganizowana, a pacjenci mogli być komfortowo obsługiwani.


 

Teresa Mucha-Popiel: A GDZIE KONSULTACJE SPOŁECZNE?


 

Również Teresa Mucha-Popiel broniła przychodni, z której korzysta od 30 lat. Przekonywała, że przychodnia zawsze zapewniała wysoką jakość usług i nie odpychała od siebie pacjentów. Zdaniem T. Muchy-Popiel duża przychodnia ze znacząca liczbą pacjentów zniechęca, pozbawiając pacjentów intymności. W kwestii konsultacji społecznych dodała, że ona – jako prowadząca fundację – nie została zawiadomiona o konsultacjach w tej sprawie. Z kim więc konsultowano likwidację przychodni?


 

PiS likwiduje przychodnię


 

Starosta Gabriel Dors złożył wniosek formalny o zakończenie dyskusji, który poparło 13 radnych.


 

13 glosami „za”, przy 10 głosach „przeciw” Rada przyjechał uchwałę o przeniesieniu przychodni przy ul. Niedziałkowskiego. Za likwidacją przychodni przy ul. Niedziałkowskiego głosowali wszyscy radni PiS-u. W to miejsce może zostać przeniesiony Wydział Komunikacji Starostwa Powiatowego, jednak wymagać on będzie miejsc parkingowych. To, czy uda się je stworzyć zależy od tego, czy starostwo uzyska od Urzędu Miejskiego w Zawierciu plac w rejonie budynku przychodni.


 

Edyta Superson


 

Nasz komentarz:


 

Uchwała może być nieważna


 

Uchwała Rady Powiatu Zawierciańskiego likwidująca „z dnia na dzień” przychodnię przy ul. Niedziałkowskiego, to dobry przykład do pokazania, jak nie powinno się procedować uchwał. Uchwała wrzucona radnym na ostatnią chwilę, wszystko wskazuje, że nie było konsultacji społecznych. Trzynastu radnych głosujących za likwidacją przychodni ośmiesza się dodatkowo, gdy pozwalają, aby traktować ich jak maszynkę do głosowania, jak bezmyślne, posłuszne owieczki. Nic nie ujmując owieczkom. Jeszcze zanim uchwała trafiła pod obrany w przychodni już trwała przeprowadzka, wisiała kartka, że decyzją dyrekcji przychodnia jest likwidowana. Kartka zniknęła, ale fakty są takie, że na Wasz głos, państwo radni nikt nie czekał. Widocznie przy decyzji o likwidacji przychodni nawet decydentom przez myśl nie przeszło, że „owieczki” mogą zagłosować inaczej.


 

Uchwała może być nieważna, jak i wszystkie inne, ale w przypadku tej uchwały dość łatwo będzie to sprawdzić. Wystarczy, że ktoś pacjentów, który korzystał tej przychodni, nie zgodzi się z decyzją radnych i złoży do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosek o usunięcie uchwały z obiegu prawnego, jako podjętą przez organ do tego nieuprawniony, wskazując, że Rada Powiatu Zawierciańskiego z powodu rażącego naruszenia prawa uległa rozwiązaniu. Dlaczego Rada Powiatu Zawierciańskiego w obecnym składzie może zostać przez WSA za nieuprawnioną do podjęcia uchwały o likwidacji przychodni? Kurier Zawierciański już wiele tygodni temu powiadomił Wojewodę Śląskiego, że radni nie wybrali w ciągu 3 miesięcy od dnia ogłoszenia wyników wyborów do rad w Województwie Śląskim, nie wybrali Zarządu Powiatu w wymaganym statutem składzie 5 osób, a jedynie czterech. Podobnie jak w powiecie koneckim (świętokrzyskie) Wojewoda Śląski ma obowiązek wydać postanowienie o rozwiązaniu Rady Powiatu Zawierciańskiego z dniem 26 stycznia 2019. Wojewoda Świętokrzyska wykonała obowiązki, 16 czerwca w Powiecie Koneckim odbyły się przedterminowe wybory. Choć obwieszczenie podaniu do wiadomości zbiorczych wyników wyborów do rad w Województwie Śląskim Komisarz Wyborczy Katowice III opublikował 25 X 2018, i radni Rady Powiatu Zawierciańskiego mieli ten sam termin na powołanie Zarządu Powiatu (do 25.01.19) zrobili to dopiero 31.01.19. Wojewoda Śląski nie wiedzieć czemu zwiększa stoją bezczynnością chaos prawny, gdyż uchwał do uchylenia będzie całe mnóstwo. Można się też dziwić opozycji, że jeszcze wniosków o stwierdzenie nieważności uchwał do WSA w Gliwicach nie kierują. Procedowana skandalicznie uchwała o likwidacji przychodni, przyjęta bezkrytycznie przez 13 owieczek, idealnie do takiej skargi się nadaje. Jak pisałem na stępie, może to też zrobić każdy mieszkaniec, który korzystał z tej przychodni, a nie zgadza się z jej likwidacją. Uchwała dotyczy taką osobę bezpośrednio, więc ma interes prawny do złożenia wniosku o stwierdzenie jej nieważności. Chętnym służę pomocą w napisaniu skargi do WSA Gliwice.


 

Jarosław Mazanek


 

jmazanek@kurierzawiercianski.pl


 



Galeria zdjęć

Komentarze