Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

PAMIĘCI POMORDOWANYM MIESZKAŃCOM BRZEZIN

Tomasz | 2019-11-05 08:20

(Brzeziny, gm. Niegowa) Przez lata tylko stary drewniany krzyż we wsi upamiętniał zamordowanych przez Niemców 6 mieszkańców Brzezin w kwietniu 1944 roku. W sobotę 26 X wielu mieszkańców Brzezin, ale i Postaszowic, zebrało się przy odnowionym krzyżu (droga z Postaszowic, skręt na Brzeziny) gdzie odsłonięto tablicę pamiątkową upamiętniającą zamordowanych. Jest też duża tablica opisująca co wydarzyło się w Brzezinach 15 kwietnia 1944.


 

Uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej poprowadziała sołtys Brzezin Barbara Noszczyk, która prowadzi popularne wśród miłośników off-road Gospodarstwo Agroturystyczne „Zacisze”. Warto też podkreślić, że wszystkich, którzy przybyli na uroczystość, Barbara Noszczyk zaprosiła później na poczęstunek do sali bankietowej. Wszystkie przysmaki gospodarstwa można było tego dnia spróbować u gościnnej sołtyski.


 

To, co wydarzyło się 15 kwietnia 1944 miejscowi ciągle mają żywe w pamięci. Ale teraz nawet turyści, którzy przystaną na wzniesieniu, aby podziwiać okolicę, będą mogli czytając tekst z tablicy informacyjnej dowiedzieć się więcej. Wertując archiwa IPN i słuchając relacji mieszkańców historyk Stanisław Sokół odtworzył przebieg tragicznego dnia. Z niemieckiego posterunku żandarmerii w Żarkach przyjechało 12 żandarmów. Szukali partyzantów, poszukiwanego Alfonsa Bajora nie zastali w domu. Ale znaleźli broń. Pierwszą ofiarą była więcej jego matka Józefa Bajor (lat 64), zastrzelona na terenie gospodarstwa. Tego dnia zginęli jeszcze Józef Bajor (76), Piotr Bednarczyk (26), Antoni Gołuchowski (36), Anna Kuzia (27), Julianna Napora z d. Zębik (62).


 

Sołtys Brzezin Barbara Noszczyk podczas uroczystości dziękowała tym, którzy przyczynili się do powstania tego miejsca pamięci. Podkreślić należy rolę Stanisława Sokoła z Ludwinowa, lokalnego historyka, który wraz z synami Łukaszem i Szymonem pomagał też w pracach remontowych. Elżbieta Polak z Postaszowic i Jerzy Woziński z Gorzkowa Nowego przekazali gminie fragmenty swoich działek, gdzie teraz jest miejsce pamięci. Państwo Jawurowie z Moczydeł przekazali piach i inne materiały ze swojej kopalni. Józef Gromada, radny, ufundował ławki. Katarzyna Kozak-Baryła i Tomasz Baryła udostępnili swoje archiwa i historie zebrane od mieszkańców Brzezin, opracowali tekst na tablicę.


 

Miejsce pamięci w Brzezinach powstało z wykorzystaniem funduszu sołeckiego. Poświęcenia dokonał ks. Jerzy Ręczak, proboszcz Parafii Niegowa.


 

Jarosław Mazanek


 



Galeria zdjęć

Komentarze