Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

POLICJA UKARZE FUNKCJONARIUSZY ZA WYKROCZENIA DROGOWE

Tomasz Urbański | 2018-08-26 12:20

(Zawiercie) W połowie kwietnia oraz na początku czerwca doszło w Zawierciu do dwóch zdarzeń drogowych z udziałem oznakowanych radiowozów policyjnych. W pierwszym przypadku miała miejsce kolizja radiowozu z rowerzystą, natomiast w drugim wóz policyjny potrącił na pasach kilkuletnie dziecko. Obu zdarzeniom przyjrzała się Prokuratura Rejonowa Częstochowa – Południe. Ze względu na to, że osoby poszkodowane (w obu przypadkach) doznały obrażeń naruszających czynności ciała na okres poniżej 7 dni, Prokuratura umorzyła oba śledztwa. Sprawami zajmie się teraz Policja, która przeprowadzi postępowania ws. popełnienia wykroczeń drogowych.


 

W czwartkowe południe, 19 kwietnia br. na skrzyżowaniu ulic Aptecznej i Marszałkowskiej doszło do kolizji radiowozu i rowerzysty. Policjanci skręcali w lewo – z ulicy Aptecznej w Marszałkowską. Jak informowali jeszcze tego samego dnia przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu, 73-letni rowerzysta jadący na wprost uderzył w bok skręcającego pojazdu policyjnego. - Na miejsce kolizji zostali skierowani przełożeni policjantów biorących udział w tym zdarzeniu i Zastępca Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego. Wszystkie czynności prowadzone były pod osobistym nadzorem prokuratora. Radiowozem kierował policjant z Wydziału Prewencji KPP w Zawierciu. Przeprowadzone badania wykazały, że uczestnicy kolizji byli trzeźwi. Na miejscu wykonano oględziny i sporządzono wymaganą dokumentacje – czytamy w relacji zawierciańskiej jednostki na stronie internetowej tutejszej komendy. Jak informowała wówczas Policja, rowerzysta „doznał ogólnych stłuczeń i po udzieleniu pomocy medycznej opuścił szpital”.


 

Rankiem w piątek 8 czerwca na oznakowanym przejściu dla pieszych przy ul. Sikorskiego w Zawierciu, radiowóz potrącił 8-letniego chłopca. W tym przypadku pojazdem również jechali policjanci z Wydziału Prewencji. Radiowóz jechał od strony dworca PKP w kierunku ronda.


 

- Dziecko zostało zabrane do szpitala z ogólnymi stłuczeniami – informował nas wówczas rzecznik prasowy KPP w Zawierciu Andrzej Świeboda. Jak nadmienialiśmy w numerze 24 KZ z dnia 15 czerwca, o tym czy zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako wypadek czy kolizja, przesądzić miała długość pobytu chłopca w szpitalu.


 

MUNDUROWI ODPOWIEDZĄ ZA WYKROCZENIE


 

W obu przypadkach sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe. Śledztwo zarówno w sprawie zdarzenia z kwietnia, jak i czerwca, zostało umorzone.


 

- Przyczyną umorzenia śledztwa było stwierdzenie, że w wyniku zdarzenia drogowego pokrzywdzony rowerzysta odniósł obrażenia ciała, które naruszyły czynności ciała na okres poniżej 7 dni – przekazał nam rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek. Taki sam powód umorzenia prokuratura przedstawia w przypadku zdarzenia z początku czerwca, podczas którego radiowóz potrącił na pasach kilkuletnie dziecko.


 

Jak wyjaśnia prokurator Ozimek, w takim przypadku osoby, które doprowadziły do kolizji mogą ponieść odpowiedzialność za zdarzenie, które zostanie zakwalifikowane jako wykroczenie, a nie przestępstwo.


 

- Po uprawomocnieniu się ww. postanowień o umorzeniu śledztwa Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe przekaże Policji materiały w tych sprawach, celem przeprowadzenia postępowań w sprawie popełnienia wykroczeń drogowych – informuje prok. T. Ozimek. (es)



Galeria zdjęć

Komentarze