Kurierzawiercianski.pl

PORĘBA ZALEGA JUŻ 153 TYSIĄCE ZA „CZERWONE”

MyszPress | 2013-01-28 09:31

(Poręba) Gmina Poręba znajduje się w bardzo złej kondycji finansowej. W tym roku pomysłem na wyjście z kryzysu jest straż miejska, która w przeciągu najbliższych 11 miesięcy ma obowiązek zarobić blisko 3 miliony złotych na mandatach. Pojawia się pytanie: jak z zarobieniem takiej sumy poradzi sobie dwóch funkcjonariuszy? Radni nie dostają w terminie diet, nauczyciele pensji. Tajemnicą poliszynela jest, że gmina Poręba od trzech miesięcy nie płaci dotacji za autobusy „czerwone”, a jej zaległości wobec Zawiercia (Zakładu Komunikacji Miejskiej) sięgają już kwoty ponad 153 tysięcy złotych. Receptą na kryzys ma być fotoradar… W ubiegłym tygodniu na porębskim odcinku DK 78 pojawiły się tabliczki informujące o kontroli prędkości. Po naszym ostatnim artykule na ten temat zrobiło się gorąco, a z kuriozalnego pomysłu władz miasta na „zarobek” naśmiewają się nawet ogólnopolskie stacje radiowe takie jak RMF.

 

Dotacje gminy Poręba dopłacane do „czerwonych” rocznie stanowią kwotę około 615 tysięcy złotych (miesięcznie około 51 tysięcy zł). Coraz częściej plotkuje się o zaległościach płacowych gminy związanych z dostawami energii. 14 stycznia br. wysłaliśmy także oficjalne zapytanie do skarbniczki miasta Katarzyny Fabjańskiej i burmistrza Poręby Marka Śliwy. Chcieliśmy wiedzieć, za jaki okres miasto zalega z wypłatami wynagrodzeń dla nauczycieli (ci informowali nas, że ostatnią pensję dostali po czasie i w systemie ratalnym). Do składu tego numeru odpowiedzi od władz miasta  nie uzyskaliśmy. Inni byli bardziej rozmowni. Interwencję w sprawie zaległości na najbliższej sesji zapowiedział między innymi porębski radny Janusz Widurski.

 

W gminie aż huczy o kłopotach finansowych miasta. Mieszkańcy z politowaniem kręcą głowami na myśl o fotoradarze, który ma wzbogacić gminną kasę o blisko 3 miliony złotych. Maszynka do „robienia kasy” na porębskim odcinku DK 78 ma pojawić się lada dzień.

 

- Problemów z płatnościami za autobusy wobec Zakładu Komunikacji Miejskiej w Zawierciu nie mają pozostałe gminy – informuje Łukasz Czop rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Zawierciu.

 

Dotacje w skali rocznej kształtują się różnie: Włodowice płacą 118.871,28 zł, Siewierz ponad 132 tysiące zł i Ogrodzieniec blisko 31 tysięcy rocznie.

 

Kiedy przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Zawierciu upadło schedę po nim częściowo przejął właśnie Zakład Komunikacji Miejskiej, który od lat zapewniał stabilne kursy do Zawiercia. By czerwone ZKM-u mogły docierać także do Siewierza konieczne stało się podpisanie trójstronnego porozumienia między gminnego. Nikt nie spodziewał się, że współpraca z Porębą będzie aż tak trudna.

 

W środowisku głośno mówi się o tym, że nowy rozkład jazdy czerwonych na terenie Poręby, był typowym rozkładem wyborczym. Dla przykładu autobusy w przeszłości często jeździły „jeden po drugim” (nawet w odstępach czasowych wynoszących około 10 minut).

 

Nie pierwszy raz gmina ma problemy z kasą, która świeci pustkami. O kłopotach miasta mieszkańcy dowiedzieli się w połowie 2011 roku. Wtedy zaległość wobec gminy Zawiercie (stan z 11.07.2011 roku) wynosiła ponad 154.987 zł.

 

KURA, KTÓRA ZNIESIE ZŁOTE JAJO?

 

Jeszcze w ubiegłym roku firma RADARSYSTEM Sp. z o.o. z siedzibą w Gdańsku wygrała przetarg na „organizację i prowadzenie biura z zatrudnieniem pracowników biurowych i opracowywaniem dokumentów związanych z czynnościami wykonywanymi przez funkcjonariuszy straży miejskiej (…)”. Urządzenia mierzące prędkość kierowców to coraz częściej metoda pozwalająca na łatanie dziur w gminnych budżetach. Zbyt szybcy kierowcy mogą stać się bohaterami raportu zawierającego cyfrowe zdjęcie z miejsca popełnienia wykroczenia.

 

Radarsystem zgodnie z umową ma dostarczyć również comiesięczne analizy nasilenia ruchu i prędkości pojazdów. Gminę przez 2 lata utrzymanie systemu ma kosztować 974 160 zł brutto (koszt 12 tysięcy zdjęć objętych umową). Poręba liczy, że kierowcy tak będą gnać przez miasto, że wydatek zwróci się z zyskiem. Informacja o tym, gdzie fotoradar będzie robił zdjęcia ma być ogólnodostępna i podawana na www.umporeba.pl

 

- Harmonogram pracy urządzenia na każdy miesiąc będzie zatwierdzany przez Komendę Powiatową Policji w Zawierciu. Kierowcy także będą mieli możliwość zapoznania się z tym, kiedy i gdzie pracować będzie fotoradar. Informacje takie będzie można znaleźć na stronie internetowej i na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego- zapowiadał dwa miesiące temu komendant straży miejskiej w Porębie Adam Pucek.

 

ŚLIWA „STRZELA” DO OBYWATELA

 

W przeciągu 12 kolejnych miesięcy strażnicy miejscy muszą zarobić 2 miliony 700 tysięcy złotych. Miesięczny plan mandatów to więc 225 tysięcy złotych. Decyzja o utworzeniu na terenie gminy Straży Miejskiej od początku budziła spore kontrowersje.

 

- Jeszcze nie widzieliśmy fotoradaru, ale już jeździmy bardzo wolno. Nie chcemy nabijać miejskiej kasy o dodatkowe „talary”. Niech władze oszczędności zaczynają od siebie – narzekają kierowcy.

 

Przeciwko fotoradarom 20 stycznia na warszawskim Torwarze protestowali działacze Ruchu Palikota, którzy założyli maski z podobiznami premiera oraz ministrów finansów i transportu. W Porębie już rozgorzała gorąca dyskusja dotycząca likwidacji niedawno utworzonej straży miejskiej. Dla odmiany zamiast masek z podobiznami premiera porębianie w czasie jazdy samochodem ze zbyt dużą prędkością mogliby zakładać na twarz np. maskę z podobizną burmistrza Śliwy. Będzie choć trochę bardziej zabawnie.

 

Monika Polak-Pałęga

 



Galeria zdjęć

Komentarze