Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

PROBLEM GIGANTYCZNEGO ROZLEWISKA NADAL NIEROZWIĄZANY!

Tomasz Urbański | 2018-09-23 12:20

(Zawiercie) W maju ubiegłego roku napisaliśmy o tym, że w rejonie zawierciańskiej Strefy Aktywności Gospodarczej utworzyło się gigantyczne rozlewisko. Działkowcy byli załamani, bo woda wdzierała się także na teren ROD „Wspólna Praca”. Po „sztucznym jeziorze” pływały nawet łabędzie i kaczki. W czerwcu ub. r. w Biuletynie Informacji Publicznej UM w Zawierciu ukazało się zapytanie ofertowe Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Miejskiej. Chodziło o znalezienie wykonawcy, który zrealizuje opracowanie, które ma wskazać przyczynę zalewania gminnej działki, której głównie dotyczy problem. Powstały trzy odrębne koncepcje rozwiązania problemu. Niestety problem do dziś pozostaje nierozwiązany. Pojawiły się nawet nieoficjalne informacje, że zalewaną działką zainteresowana jest firma Promar. Wysłaliśmy do niej swoje pytania, ale nie uzyskaliśmy odpowiedzi, czy przedsiębiorstwo rzeczywiście jest zainteresowane działką z rozlewiskiem.


 

- Na zlecenie gminy Zawiercie zostało przygotowane opracowanie ujmujące między innymi problem zalewania terenów działek w SAG. (...) – przekazał w ubiegłym roku Marcin Wojciechowski, rzecznik prasowy zawierciańskiego magistratu.


 

- Opracowanie wykonała firma RS-Eko Pracownia Projektowa i Konsultingowa z siedzibą w Krakowie przy ulicy Skarzyńskiego 4/34. Koszt opracowania to 10.024,54 złotych. Miejska działka jest zalana. Rozwiązanie problemu może kosztować ok. 100 tysięcy złotych. Jeszcze w tym roku planujemy wykonanie projektu inwestycyjnego, a w przyszłym rozpoczęcie prac mających na celu usunięcie problemu – wskazywał w ub. r. rzecznik.


 

Przypomnijmy przy ul. Podmiejskiej od 35 lat zlokalizowany jest Rodzinny Ogród Działkowy „Wspólna Praca”. Na tym terenie istnieje około 376 działek.


 

- Dotąd nie notowaliśmy problemów, z którymi zarząd i działkowcy by sobie nie poradzili, lecz tej wiosny spotkał nas kataklizm, którego sami nie opanujemy - informował w imieniu zarządu ROD „Wspólna Praca” jakiś czas temu wiceprezes Łukasz Domagała.


 

Szczegółowo problem opisaliśmy w tekście „Gigantyczne rozlewisko w rejonie SAG” i innych tekstach. Zarząd ogródków działkowych zwrócił się z prośbą do Urzędu Miasta Zawiercia o działania mające na celu zlikwidowanie zalewania ogródków działkowych. Działkowcy udokumentowali swą prośbę fotografiami z opisem istniejącego stanu.


 

Wkrótce przedstawione zostały trzy koncepcje rozwiązania problemu.


 

- Na spotkaniu z władzami miasta została nam przedstawiona koncepcja rozwiązania problemu przez odprowadzenie wody z rozlewiska jednym z rowów przez ulicę Cerefisko. Zarząd ROD jest usatysfakcjonowany tą koncepcją. Oczekujemy jak najszybszej realizacji, która według zapowiedzi ma nastąpić na początku przyszłego roku – przekazał w rozmowie telefonicznej w ubiegłym roku Łukasz Domagała, wiceprezes ROD „Wspólna Praca”.


 

NADAL POTRZEBUJĄ POMOCY


 

- Do tej pory sprawa nie została rozwiązana. Być może wynika to z opieszałości Urzędu Miasta lub na szukaniu winnego innego niż oni sami (urząd- przyp. red.).W tej chwili na tym terenie nadal zalega woda. Działkowcy swoją złość kierują na zarząd naszych ogródków działkowych. Na spotkaniu w urzędzie dowiedzieliśmy się, że firma Promar wysłała list intencyjny odnośnie zakupu tego terenu - przyznaje Łukasz Domagała.


 

Pojawiły się obawy o to, że woda może zostać przesunięta na teren Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Wspólna Praca”.


 

- Obawiamy się, że po zakupie tego terenu firma może np. wybudować wał, bądź podnieść teren. Boimy się, że woda będzie wtedy przechodziła centralnie przez ogródki działkowe - dodaje Ł. Domagała.


 

NA NAJWAŻNIEJSZE PYTANIE NIE ODPOWIEDZIELI


 

- Czy Państwa firma mogła przyczynić się do powstania rozlewiska? Czy Państwa firma jest zainteresowana zakupem zalewanej działki w SAG? Jeżeli tak, to będę wdzięczna za wskazanie jakie plany mają Państwo względem tej działki - takie pytania wysłaliśmy do firmy Promar.


 

- Jako podmiot uczestniczący aktywnie w życiu lokalnej społeczności rozumiemy, jak ważna jest kwestia zalewania gruntu w pobliżu oddziału Promar Zawiercie, ul. Cerefisko 2. Opisywana działka jest własnością miasta. W obrębie swoich terenów Promar posiada system odwadniający. Jesteśmy w kontakcie z Rodzinnym Ogrodem Działkowym „WSPÓLNA PRACA” oraz miastem w sprawie wsparcia działań mających na celu zniwelowanie zaistniałego zjawiska - przekazała Sylwia Sobkowicz z firmy Promar PPH Sp. z o.o.


 

Ponownie pytaliśmy, czy firma jest zainteresowana zakupem zalewanej działki. Do składu tego numeru nie uzyskaliśmy odpowiedzi.


 

- Firma Promar nie jest w żadnym kontakcie z nami. Wysłaliśmy prośbę do firmy Promar, ale do dnia dzisiejszego (1 miesiąc) brak jakiegokolwiek odpowiedzi - przyznał 30 sierpnia Łukasz Domagała.


 

Na dowód przesyła treść pisma podpisanego przez siebie z lipca tego roku, jakie miało zostać wysłane do siedziby firmy Promar w Łomiankach. W piśmie Ł. Domagała nawiązuje do oddziału firmy w Zawierciu.


 

- Zakład zlokalizowano w sąsiedztwie Rodzinnego Ogrodu Działkowego. W toku robót inwestycyjnych zakłócono system odprowadzenia wód gruntowych, w wyniku czego powstało rozlewisko wodne o powierzchni około trzech hektarów. Rozlewisko nie ma odprowadzenia wód przez co każda nowa kropla deszczu przelewa się na teren ogrodu zalewając działki. Stan ten trwa od wiosny ubiegłego roku powodując całkowite wyniszczenie pobliskich działek i duże szkody na znacznej części ogrodu. Urząd miasta podjął działania dla poprawy stanu jednakże postęp prac w tym zakresie jest daleko niewystarczający . Zmusza nas to do podjęcia własnych działań ratunkowych. W tym celu chcemy wybudować kanał odprowadzający przenikającą wodę. Do jego wykonania potrzeba tysiąc koryt skrzynkowych. Koryta takie produkuje betoniarnia w (...) w cenie 24 zł/szt. Przedstawiając powyższe liczymy na włączenie się Państwa w pomoc dla ROD poprzez zakup wspomnianych wyżej koryt. Koszt ten przy tak dużej inwestycji nie powinien stanowić problemu, a uzyskana tym samym pomoc zredukuje bardzo złą opinię wielu poszkodowanych osób i poprawi sąsiedzkie stosunki. Bardzo prosimy o pozytywne rozpatrzenie zagadnienia i w miarę szybką odpowiedź, gdyż zbliżający się okres jesiennych opadów może całkowicie pogrzebać ogród, a do osiągnięcia poprawy stanu wymagane będzie wykonanie robót w terenie - czytamy w kopii pisma jakie miało zostać wysłane do Promaru.


 

MAGISTRAT MILCZY


 

Magistrat ogłosił przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznej wykonania i odbioru robót budowlanych oraz kosztorysu inwestorskiego dla odwodnienia działek o nr ew. 210/36 oraz 210/39 przy ul. Cerefisko w ramach zadania pn.: „Uzupełnienie odcinków kanalizacji sanitarnej i deszczowej w mieście Zawiercie”.


 

Pierwsza z wymienionych działek, to zdaje się ta, której w dużej mierze dotyczy problem zalewania. Przetarg wygrała firma SKAR Centrum z Kielc z ceną 35. 670 zł.


 

Do rzecznika prasowego magistratu wysłaliśmy pytania chcieliśmy wiedzieć, w jaki sposób miasto pomogło działkowcom i rozwiązało problem rozlewiska, jakie plany ma miasto wobec zalewanej działki. Próbowaliśmy ustalić, czy wiadomo z jakich względów działka była zalewana i czy to prawda, że miasto chce sprzedać tę działkę i pozbyć się w ten sposób problemu. Ostatnie pytanie dotyczyło tego, czy chęć zakupu tej działki była deklarowana przez firmę Promar. Do składu tego numeru mimo licznych zapewnień rzecznika, nie udało nam się uzyskać odpowiedzi.


 

Monika Polak-Pałęga


 



Galeria zdjęć

Komentarze