Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

PROTESTOWALI PRZECIWKO KOPALNI CYNKU I OŁOWIU

Tomasz | 2019-11-03 08:20

(Zawiercie) Około 200 osób 10 października wzięło udział w pikiecie przed MOK-iem w Zawierciu, przeciwko planom budowy kopalni rud cynku i ołowiu, która miałaby powstać na terenie gminy Łazy (wstępnie wskazana lokalizacja). W pikiecie wzięli udział mieszkańcy, samorządowcy i parlamentarzyści. Przed protestem w Urzędzie Miejskim spotkali się przedstawiciele Łaz, Poręby, Ogrodzieńca i Zawiercia, lokalni radni i posłowie, by podpisać wspólną petycję, która ma trafić do Premiera i Ministra Środowiska. Kilka dni po czwartkowym proteście Rada Miejska w Zawierciu jednogłośnie przyjęła uchwałę, w której sprzeciwiają się budowie kopalni i eksploatacji złóż cynku i ołowiu „na terenie miasta”. Warto zaznaczyć, że wg firmy Rathdowney, nigdy nie było planów, że zakład górniczy powstanie „na terenie Zawiercia”.


 

W czwartek, 10 października w Urzędzie Miejskim wspólną petycję przeciw budowie kopalni podpisali m.in. prezydent Zawiercia Łukasz Konarski, burmistrz Ogrodzieńca Anna Pilarczyk-Sprycha, burmistrz Łaz Maciej Kaczyński, sekretarz Poręby Barbara Baran, Barbara Chrobak, Beata Małecka-Libera, radni miejscy i powiatowi. Petycja ma zostać skierowana do Premiera i Ministra Środowiska.


 

Godzinę później – o 16.00 – na parkingu Miejskiego Ośrodka Kultury „Centrum” rozpoczął się protest. Jak szacujemy, wzięło w nim około 200 osób nie tylko mieszkających w Zawierciu, ale też mieszkańcy m.in. Łaz i Poręby. Łukasz Konarski mówił o wspólnej petycji i działaniach ponad podziałami, zapewniając, że mieszkańcy czterech najbardziej zainteresowanych tą sprawą gmin (czyli Zawiercia, Łaz, Ogrodzieńca i Poręby) są przeciwni budowaniu kopalni w powiecie zawierciańskim. – Będziemy angażować mieszkańców, by głos Zawiercia był jak najgłośniejszy. Ważne jest, by podchodzić do sprawy merytorycznie, bez emocji. Emocje muszą trochę opaść – mówił na początku protestu prezydent Łukasz Konarski.


 

Burmistrz Łaz Maciej Kaczyński zapewniał, że obecnie obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego uniemożliwia umiejscowienie kopalni rud cynku i ołowiu na terenie gminy. Rosnące zaangażowanie mieszkańców ocenił jako ogromne wsparcie dla działań samorządu.


 

PIKIETUJĄCY: TU BĘDZIE CMENTARZYSKO


 

Wśród wielu osób, które zabierały głos znalazła się dr n. med. Maria Gajecka-Bożek, która skupiła się na wpływie ołowiu na zdrowie dzieci i dorosłych. Dobrze znana mieszkańcom pediatra z wieloletnim doświadczeniem wskazywała, że ołów dostaje się do organizmu przez układ pokarmowy, oddechowy i przez skórę. - Uszkadza ośrodkowy układ nerwowy, szpik kostny, nerki, wątrobę, kości. Dochodzi do zatrucia przewlekłego ołowiem, bo ołów nie jest wydalany. Skutkuje to niedorozwojem umysłowym dzieci, brakiem koncentracji uwagi, przewlekłą anemią, chorobami nerek, wątroby, zębów – wyliczała dr Maria Gajecka-Bożek. Zmiany, jakie wywołuje ołów są nieodwracalne. Przypomniała również o badaniach i odwiertach prowadzonych na terenie powiatu kilkadziesiąt lat temu. Jak mówiła, już wówczas wiadomo było, że pod Zawierciem są znaczne złoża cynku i ołowiu, ale władze lokalne stanowczo sprzeciwiły się budowie kopalni, dzięki czemu nie powstała tutaj już w latach 70.


 

Nie mniej ciekawym głosem podczas protestu była wypowiedź Przewodniczącej Zawierciańskiej Rady Seniorów Ewy Brewczyńskiej-Florczyk, która podkreśliła, że nie chodzi tutaj wyłącznie o cynk i ołów, ale również o uran. - W latach 70. w moim domu byli geofizycy. Miałam informacje z pierwszej ręki jakie rudy uranu są, jak bogate jest złoże, żeby robić tu kopalnię. I w tamtych czasach nie stworzono nam tego cmentarzyska. Teraz wróciło i chcę jedno powiedzieć – ktokolwiek zgodzi się na tą kopalnię cynku i ołowiu będzie katem swoich dzieci i swoich wnuków. Tu będzie cmentarzysko – mówiła Ewa Brewczyńska-Florczyk. Na początku października E. Brewczyńska-Florczyk została wybrana do Prezydium Obywatelskiego Parlamentu Seniorów III kadencji 2019-2022 i zapewniła, że temat kopalni cynku i ołowiu w powiecie zawierciańskim poruszy również w Warszawie.


 

„Wywołany” przez E. Brewczyńską-Florczyk uran pojawiał się w następnych wypowiedziach protestujących. - Tu nie chodzi o cynk i ołów, tylko o uran. Złoża cynku i ołowiu na świecie są dużo większe i dużo bogatsze niż te pod Zawierciem. W naszych okolicach są największe w okolicach złoża czystej wody, a o to właśnie chodzi, bo taka kopalnia zużywa ogromne ilości wody. 12 razy więcej niż całe nasze Zawiercie ze wszystkimi zakładami przemysłowymi. Powstanie ogromna dziura, która wchłonie wszystkie zanieczyszczenia z okolicy. Tak się skończy Zawiercie, jeśli pozwolimy, żeby tutaj kopalnia powstała. Nie mówię już o tych wszystkich poflotacyjnych odpadach, które będą truły i niszczyły środowisko – mówił do zebranych Robert, mieszkaniec Zawiercia. Jak przypomniał, złoża ciągną się od Myszkowa po Łazy i Ogrodzieniec. Zachęcał, by wszyscy samorządowcy dołączyli się do wspólnego apelu przeciwko eksploatacji złóż.


 

DOBRZE PŁATNEJ PRACY NIE BĘDZIE


 

Nie tylko o zdrowiu i wodzie mówiono podczas zawierciańskiego protestu. Jedna z jego organizatorek, Edyta Janowska nawiązała do obietnic firmy Rathdowney mówiących o utworzeniu nowych miejsc pracy. Przekonywała, że nic takiego nie będzie miało miejsca. - My tutaj nie kształcimy górników. My tutaj kształcimy hutników, kolejarzy, samochodziarzy, logistyków, ekonomistów, ale nie kształcimy górników. Nie ma tutaj na naszym terenie wykwalifikowanej kadry, którą kopalnia mogłaby zatrudnić. A zatrudnić wykwalifikowaną kadrę to są lata nauki, lata praktyki – nie mamy tutaj takich ludzi. Inwestor ma inną kopalnię. Nie wiem czy państwo wiecie - ta kopalnia będzie wygaszana i pracownicy z tamtej kopalni mają już przyrzeczone miejsca pracy tutaj. W związku z tym owszem być może będzie praca dla tzw. konserwatora powierzchni płaskich, ale na pewno to nie będzie dobrze płatna praca w kopalni – uprzedzała Edyta Janowska.


 

Głos zabierali też między innymi mieszkańcy Rokitna Szlacheckiego i Poręby. Wiele osób podkreślało, że Jura Krakowsko-Częstochowska to piękny teren, który powinien być bardziej doceniany przez mieszkańców. Rozwój Jury, ochrona środowiska, zarabianie na turystyce – to kierunki, jakimi powinien podążać powiat zawierciański. Wielokrotnie powtarzano, że mieszkańcy sprzeciwiają się budowie kopalni z myślą o przyszłości nie tylko tutejszych miejscowości, ale również z myślą o życiu i zdrowiu kolejnych pokoleń.


 

KOLEJNE UCHWAŁY WS. SPRZECIWU WOBEC KOPALNI


 

Kilka dni po proteście, w poniedziałek 14 października popołudniu odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Zawierciu. Jednogłośnie, 18 głosami „za” przyjęto uchwałę, wyrażającą sprzeciw radnych wobec powstaniu kopalni oraz eksploatacji złóż cynku i ołowiu na terenie gminy.


 

W piątek 18 października o godzinie 18.30 odbyła się sesja Rady Powiatu Zawierciańskiego. W trakcie piątkowych obrad radni pochylili się nad projektem uchwały ws. wyrażenia sprzeciwu wobec planu budowy kopalni rud cynku i ołowiu na terenie powiatu zawierciańskiego. Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie. Więcej na ten temat przeczytacie Państwo w kolejnym numerze.


 

Edyta Superson


 



Galeria zdjęć

Komentarze


Włodek. 16 dni temu

Ajax KGHM – milionowa inwestycja w Kanadzie, która nie istnieje - My, Secwépemc nigdy nie oddaliśmy ani nie zrzekliśmy się naszych praw. Nasi przodkowie tak jak my mocno walczyli o korzyści naszych przyszłych pokoleń i gości na naszym terytorium – tak mówił wódz Fred Seymour, po wydaniu odmownej decyzji środowiskowej dla KGHM. I tyle w temacie, pozdrawiam.