Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

PRZEŁAMAĆ BARIERY…

Tomasz Urbański | 2018-10-09 12:20

(Zawiercie) Do naszej redakcji zwrócili się o pomoc Michał Mętlak i jego koleżanka Oliwia, którzy poruszają się na wózkach. Są to uczestnicy projektu „Uwierz w siebie –to twój czas”. Osoby te korzystały z zajęć w siedzibie Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Zawierciu, gdzie winda i łazienka dostosowane są do potrzeb osób niepełnosprawnych. Jednak potem firma Probiznes, która organizowała zajęcia nie mogła korzystać z sali w budynku Poradni. Później znowu szkolenia odbywały się w PPP. Jak wynikało z relacji niepełnosprawnych obecna dyrektor PPP miała im odmówić możliwości korzystania z sali. Inny obraz sytuacji przedstawia nam sama Anna Paruzel-Zając, która od niedawna pełni obowiązki dyrektora placówki. Przyznaje, że nigdy nie odmówiła korzystania niepełnosprawnym z zajęć w Poradni. W rozmowie z naszą redakcją wskazuje ona jednak, że aby podpisać umowę użyczenia sali trzeba przejść przez długotrwałą procedurę. Pomieszczenia, w których mieści się Poradnia są, bowiem w trwałym zarządzie PPP. O umowę użyczenia sali trzeba, więc wystąpić odpowiednio wcześniej. Wszystko wskazuje na to, że cała sytuacja wynika z nieporozumienia. Biurokratyczne procedury bywają nieugięte, a pan Michał i pani Oliwia przez jakiś czas byli wnoszeni po wysokich schodach na zajęcia w innym budynku.


 

- Ponieważ ja i koleżanka jesteśmy osobami niepełnosprawnymi i jesteśmy na wózkach do tej środy zajęcia mieliśmy w Poradni Psychologicznej na Parkowej 2 w Zawierciu - tam jest winda i łazienka dostosowana do osób niepełnosprawnych i dobra sala dostosowana do zajęć. W tą środę pani dyrektor odmówiła nam możliwości korzystania z sali, bo powiedziała, że nie będzie zostawała po godzinach, bo nikt jej nie zapłaci za to. I że nie zgadza się, aby dalej zajęcia były w Poradni. Powiedziała też, że sala jest już pozajmowana, co jest nieprawdą bo żadne zajęcia tam się nie odbywają - czytamy w wiadomości przesłanej do nas 16 września.


 

Niepełnosprawni nie kryli tego jak bardzo jest im przykro i szukali pomocy. Na ich wiadomość zareagowaliśmy natychmiast. Wysłaliśmy maila z pytaniami do dyrektor PPP. Zarząd powiatu zawierciańskiego podjął uchwałę na mocy, której zajęcia nadal mogą odbywać się w budynku Poradni.


 

- Jest nam bardzo przykro bo zajęcia są bardzo ciekawe, w czwartek próbowaliśmy uczestniczyć w innym miejscu, ale jak zobaczycie na zdjęciach - to trzeba było nas wnosić na piętro, a w sali było bardzo duszno i bardzo bolała mnie potem głowa i szyja. Organizatorzy projektu bardzo się postarali, ale brakuje trochę dobrej woli pani dyrektor Poradni - czytamy w liście.


 

- Teraz wszystko jest już w porządku. Zajęcia odbywają się w poradni. Firma postarała się także o schodołaz, więc utrudnienia nie trwały długo - powiedziała nam mama Michała.


 

WSZYSTKIEMU WINNE DŁUGOTRWAŁE PROCEDURY!


 

- Przejęłam placówkę z dniem 3 września. Również wtedy dowiedziałam się, że w ogóle taki projekt będzie tutaj realizowany. 7 sierpnia firma Probiznes wystąpiła z prośbą o użyczenie i dostęp do sali. Ustępująca dyrektor zwróciła się 17 sierpnia do zarządu powiatu zawierciańskiego z wnioskiem o wyrażenie zgody na użyczenie sali, która jest w trwałym zarządzie poradni. Wniosek musiał zostać jeszcze uzupełniony. Brakowało zasad odpłatności z tytułu użyczenia sali, czy dokładnego okresu na jaki ma być zawarta umowa użyczenia. Zajęcia miały odbywać się 5 dni po 6 godzin, łącznie przez 30 godzin. Wszystkie zajęcia odbyły się zgodnie z uchwałą zarządu powiatu - poinformowała Anna Paruzel-Zając pełniąca obowiązki dyrektora Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Zawierciu.


 

- Procedura jest taka, że każda umowa użyczenia, którą bym podpisywała musi przejść przez radcę prawnego w MZOEAS-ie. Do tego należy opierać się na uchwale zarządu powiatu. Zajęcia miały trwać do 12 września. Firma Probiznes 11 września, czyli jeden dzień przed zakończeniem zajęć zwróciła się z prośbą, że chce w okresie od 13 września do 5 października realizować zajęcia przez 17 dni po 4 godziny. Przekazano mi, że zajęcia będą odbywały się do godziny 19.00. W rozmowie z przedstawicielką firmy mówiłam, że trzeba przejść przez procedurę. Ja kieruję pismo do zarządu powiatu, po uzyskaniu zgody podpisujemy umowę i prowadzimy zajęcia. To nie jest zależne ode mnie. Prosiłam przedstawicieli firmy Probiznes o przesunięcie zajęć o dwa tygodnie, by uporać się z formalnościami. Odpowiedzieli, że oni już mają wynajętą firmę z komputerami (to jest kurs komputerowy). Chcieli wchodzić od zaraz. Ja szukałam rozwiązania. Złożyłam pismo do zarządu powiatu - tłumaczyła w rozmowie z nami A. Paruzel-Zając.


 

- Poradnia Pschologiczno-Pedagogiczna w Zawierciu ma następujące godziny pracy: poniedziałek - od 8.00 do 20.00, wtorek, środa, czwartek - 8.00 do 18.00, piątek - 8.00 do 16.00. W związku z tym użyczenie sali w wymaganych przez Państwa godzinach tj. do godziny 19.00 wiązałoby się ze zmianami w organizacji pracy placówki - konieczność zapewnienia pracownika obsługi przez okres 17 dni roboczych; nadmieniam, iż pracownik obsługi pracuje w poradni w godzinach dopołudniowych. Ponadto na użyczenie sali musi wydać zgodę zarząd powiatu zawierciańskiego co wymaga odpowiedniej ilości czasu na załatwienie niezbędnych formalności. Zapraszam Państwa do dalszej współpracy z naszą placówką - napisała dyrektor 18 września do przedstawicieli firmy.


 

Zajęcia miałyby trwać od 15.00 do 19.00. W dalszej części pisma obecna dyrektor PPP prosi, by chęć użyczenia sali była odpowiednio wcześniej sygnalizowana oraz aby użyczenie odbywało się w godzinach pracy placówki.


 

- Zapewniam, że jako placówka zawsze chętnie wspieramy działania mające na celu służyć dobru społeczności lokalnej - zwracała się do przedstawicieli firmy Probiznes dyrektor PPP.


 

JEST UCHWAŁA ZARZĄDU


 

- Uzyskaliśmy zgodę zarządu powiatu i uchwałę. Poinformowaliśmy o tym firmę i pytaliśmy, czy dzisiaj chcą już mieć zajęcia w naszej sali - mówiła dyrektor Paruzel-Zając 20 września.


 

- Na pewno nigdy nie padło z moich ust sformułowanie, że nie będę zostawała po godzinach. Moja kultura nie pozwoliłaby mi na to, żebym w taki sposób się wyrażała. Nie rozmawiałam ani razu z niepełnosprawnym mężczyzną, który zwrócił się do Państwa, ani z jego opiekunem. Rozmawiałam z mamą Oliwii. Mama mi dziękowała za to, że zawsze była tu w poradni przeze mnie właściwie przyjęta. Ta rozmowa miała miły przebieg. Przedstawiałam jej procedurę (użyczenia sali - przyp. red.) z wielkim spokojem - relacjonuje A. Paruzel-Zając.


 

- Nigdy nie pozwoliłabym sobie mówić niewybrednych komentarzy – dodaje.


 

- Zapraszałam firmę do dalszej współpracy z naszą placówką. Jestem kierownikiem PPP i w razie potrzeby zostanę dłużej - mówiła w czasie rozmowy z nami.


 

- Chciałam Panią poinformować, że grupa szkoleniowa z Probiznes zaczyna zajęcia w naszej poradni od jutra - przekazała jeszcze tego samego dnia Anna Paruzel - Zając w mailu do redakcji KZ.


 

Rzeczywiście 21 września zarząd przyjął uchwałę o użyczeniu sali w PPP w Zawierciu na okres od 21 września do 5 października. Swoje pytania skierowaliśmy również do firmy Probiznes, ale do składu tego numeru nie uzyskaliśmy odpowiedzi.


 

Monika Polak-Pałęga

Foto: materiały przesłane przez Michała Mętlaka



Galeria zdjęć

Komentarze