Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

S.O.S. RAK POŁĄCZYŁO SZPITALE Z CZTERECH POWIATÓW

Tomasz | 2019-10-12 08:20

(Myszków, Zawiercie) Pięć szpitali (wśród nich placówki z Myszkowa i Zawiercia) podpisało porozumienie o współpracy w ramach programu Szpitali Onkologicznie Skoordynowanych – S.O.S. Rak. To program opieki na pacjentami onkologicznymi, w ramach którego nad procesem leczenia czuwa koordynator. Jest on dla pacjenta łącznikiem między placówkami medycznymi. Koordynator ma również przeprowadzać pacjentów przez wstępną i pogłębioną diagnostykę. Cele programu to przede wszystkim przyśpieszenie diagnostyki i dostęp do nowoczesnego sprzętu. Dodatkową zaletą porozumienia jest to, że szpitale mają nie ponosić dodatkowych kosztów, wynikających z przystąpienia do programu. Jak mówił Dariusz Jorg efekt może być wręcz przeciwny – placówki mają szansę zwiększyć swoje przychody.


 

W programie udział będą brały szpitale z Zawiercia, Myszkowa, Będzina, Czeladzi i Zagłębiowskie Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej. W ramach S.O.S. Rak pacjenci mają mieć do dyspozycji szeroki zakres badań (laboratoryjne i obrazowe, np. USG, endoskopowe, rentgenowskie, tomografię komputerową, mammografię, rezonans magnetyczny). Na miejscu odbywać się mają konsylia medyczne z udziałem onkologów z ZCO. Specjaliści będą opracowywać dalsze leczenie.. Pacjent ma od razu trafić do placówki, która specjalizuje się w procedurach zw. z danym rodzajem nowotworu.


 

Szpital Powiatowy w Zawierciu oferować ma np. laparoskopowe leczenie operacyjne raka jelita grubego, Zagłębiowskie Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej będzie odpowiadać za kompleksowe leczenie nowotworów piersi oraz radio i chemioterapię, szpital w Czeladzi zajmować się będzie leczeniem nowotworów ginekologicznych. Konsylium będzie podejmowało decyzje o leczeniu innych nowotworów indywidualnie.


 

- Jak podkreśla pomysłodawca projektu Dariusz Jorg, doradca w szpitalach powiatowych, które przystąpiły do porozumienia, do tej pory pacjent z diagnozą często na własną rękę szukał placówki, w której otrzyma odpowiednie leczenie. Teraz przez całą terapię zostanie przeprowadzony krok po kroku przez koordynatora projektu – czytamy w informacji zamieszczonej przez Szpital Powiatowy w Zawierciu.


 

Zawarte pomiędzy szpitalami porozumienie zapowiadane jest jako nowa jakość dla pacjentów onkologicznych – szybka diagnostyka oraz dostęp do najnowocześniejszego sprzętu to jedne z elementów wskazywanych jako plusy S.O.S. Rak.


 

O pomyśle skoordynowanej opieki onkologicznej mówił podczas wrześniowej sesji rady powiatu zawierciańskiego Dariusz Jorg. Koordynacja procesu leczenia nowotworów to model stosowany na Zachodzie, w Polsce wciąż niestosowany. Ośrodki takie funkcjonują często na obszarze obejmującym teren, na którym mieszka ok. 500 – 600 tysięcy mieszkańców. Dlatego porozumienie podpisały szpitale z czterech powiatów. - Łącznie te cztery powiaty to prawie 650 tysięcy mieszkańców i stąd zamysł o stworzeniu modelu, który usprawniłby realizacje procesu onkologicznego, ale także i medycznego na całym tym terenie. Aktualny model opieki onkologicznej w regionie polegał na tym, że wszystkie szpitale były szpitalami samodzielnymi, samodzielnie podejmowały decyzje o systemie leczenia. Brak było jakiejkolwiek koordynacji dotyczącej kierowania pacjentów i pomoc pacjentom w tej najgorszej sytuacji, kiedy informowany jest pacjent o jednej z gorszych chorób, jaką jest choroba onkologiczna. Odsyłaliśmy pacjentów i różnie to bywało w różnych powiatach do różnych ośrodków onkologicznych, a czasem pozostawialiśmy tych pacjentów bez jakiejkolwiek opieki, wsparcia gdzie ten pacjent ma się udać – wyjaśniał Dariusz Jorg.


 

Koordynacja leczenia onkologicznego miałaby rozpocząć się od października. Jednymi z głównych celów szybkiej ścieżki onkologicznej byłoby usprawnienie procesu diagnostycznego i terapeutycznego. Zaletą SOS Rak ma być również to, że leczeniem poszczególnych organów zajmować się mają specjaliści z dużym doświadczeniem, którzy na co dzień w swojej pracy zajmują się danymi organami. - Daje to na pewno lepsze efekty medyczne, ale także zwiększa ilość realizowanych procedur w poszczególnych szpitalach onkologicznych. Jak państwo wiecie oprócz ryczałtu każdy szpital, który realizuje procedury onkologiczne może je rozliczać poza limitem wynikającym z ryczałtu, gdyż każdy proces onkologiczny jest rozliczany indywidualnie. Nie znam takiego przypadku, w którym NFZ nie zapłacił za procedury realizowane w zakresie onkologii – mówił dalej D. Jorg.


 

Na miejscu w każdym szpitalu odbywać się ma konsylium – pacjent będzie konsultowany przez grupę specjalistów, którzy zajmują się leczeniem nowotworów. Następnie będzie kierowany do jednej z placówek, w zależności od rodzaju nowotworu. Na początek częstotliwość odbywania się konsylium uzależnione ma być od potrzeb, jednak obligatoryjnie odbywać się będzie raz na dwa tygodnie. Jak przekazał podczas zawierciańskiej sesji powiatowej Dariusz Jorg, planowane jest, aby w każdym szpitalu odbywały się zabiegi w zakresie chirurgii onkologicznej. Pomysłodawca skoordynowanej opieki onkologicznej przekonywał, że szpitale nie poniosą z tego tytułu dodatkowych kosztów. Wręcz przeciwnie – wejście w program onkologiczny pozwoli na zwiększenie przychodów placówek.


 

Szpital będą się teraz starały w NFZ o dodatkowe kontrakty, by zwiększyć wachlarz usług medycznych. Jednym z takich działań ma być np. utworzenie oddziału urologicznego w szpitalu w Myszkowie, Zawierciu oraz Będzinie.


 

- Szpitale onkologiczne skoordynowane to szansa dla wszystkich mieszkańców wszystkich powiatów, które weszły w ten układ. Mam nadzieję, że po przetarciu tych wszystkich ścieżek i właściwej i to chyba jedyny koszt i tutaj proszę także państwa przygotowaliśmy już pierwsze ulotki dotyczące całego procesu będą przygotowani do tego wszyscy ludzie w szpitalu, będą znali ten proces dokładnie, będą dysponować nazwiskami, telefonami, chcę zwrócić uwagę, że każdy pacjent z terenu powiatu, który zadzwoni do koordynatora od momentu telefonu będzie prowadzony przez koordynatora indywidualnie. Czyli ten cały proces, w którym dzisiaj część mieszkańców się gubiło w meandrach trudnej medycyny będzie prowadzony przez wyspecjalizowaną osobę, która poprowadzi pacjenta w sytuacji, kiedy dotknie go najgorsza choroba. Nasza ocena jest taka, że wspólnie możemy więcej, wspólnie możemy zabezpieczyć wszystkich pacjentów – D. Jorg.


 

ZAWIERCIE BEZ KOMENTARZA, MYSZKÓW PODCHODZI DO POMYSŁU Z DYSTANSEM


 

Nie udało nam się uzyskać komentarza żadnego z radnych zawierciańskich, choć kilku o to prosiliśmy. Publikujemy komentarz radnej z powiatu myszkowskiego, która krytycznie ocenia zamiary Dariusza Jorga.


 

Pomysł komentuje radna Rady Powiatu Myszkowskiego Dorota Kaim-Hagar, która w przeszłości była Naczelnym Lekarzem Szpitala Powiatowego w Myszkowie: -Kilka lat temu, gdy Ministrem Zdrowia był Bartosz Arłukowicz realizowano program Szybka Ścieżka Onkologiczna. Ale to była fikcja. Jeden onkolog „na papierze” z Częstochowy, SP ZOZ Myszków szybko z udziału w tym programie zrezygnował nie chcąc naciągać pacjentów. Czy teraz będzie inaczej? Uważam, że nie. Będą cyganić pacjentów, jak na kardiologii. Pan Jorg, który chce realizować program SOS Rak Stop we współpracy trzech szpitali z Myszkowa, Zawiercia i Czeladzi w których pracuje. Dwa razy w tygodniu ma się spotykać w jednym z tych szpitali konsylium złożone z onkologa, hematologa, psychologa, radioterapeuty, musi być dostępna diagnostyka obrazowa itd. Uważam, że to niewykonalne, że będzie to taka sama fikcja, jak Szybka Ścieżka Onkologiczna. (es)



Galeria zdjęć

Komentarze