Kurierzawiercianski.pl

REKLAMA

ZATRZYMANIE MŁODYCH I ZMIANA TRENDÓW EDUKACYJNYCH TO PRIORYTETY

Tomasz Urbański | 2019-04-11 12:20

(Zawiercie) Pracy u nas nie brakuje, kłopotem jest zbyt mała liczba pracowników. Aby odwrócić promowany przez ostatnie lata trend kształcenia humanistów, należy już na poziomie samorządu gminnego i powiatowego rozwijać szkolnictwo techniczne i zachęcać młodych mieszkańców, do pójścia w tym kierunku. Kierunku, który przedstawiany jest jako przyszłościowy i gwarantujący zawodowy sukces. Takie są najważniejsze wnioski płynące z dwudniowych warsztatów o kierunkach rozwoju Zawiercia. Podczas konferencji podsumowującej warsztaty charette, prezydent Łukasz Konarski, starosta Gabriel Dors oraz prezes CMC Poland Jerzy Kozicz zgodni byli co do tego, że przyszłością miasta jest zatrzymanie młodych, którzy tutaj będą pracować i zakładać rodziny.


 

Tam, gdzie praca, tam i ludzie. To oczywista zasada, dobrze wszystkim znana. Co jednak zrobić, gdy jest praca, ale nie ma jej kto wykonywać? Co zrobić, by zatrzymać młodych w rodzinnym mieście, a dodatkowo zachęcić ludzi spoza naszego powiatu do zamieszkania tutaj? Między innymi na takie pytania próbowano znaleźć odpowiedzi podczas dwudniowych warsztatów charette „Kierunki rozwoju Zawiercia i powiatu zawierciańskiego”. Inicjatorem warsztatów był największy pracodawca w regionie, czyli CMC Poland. Zorganizowane we współpracy z samorządem gminnym i powiatowym odbyły się 13 i 14 marca – pierwszego dnia w starostwie powiatowym, drugiego w zawierciańskim magistracie.


 

Dyskusja podzielona była na panele tematyczne – pierwszego dnia rozmawiano o rozwoju szkolnictwa zawodowego oraz o bezpieczeństwie i komunikacji w sytuacjach kryzysowych. Kolejnego dnia uczestnicy warsztatów dyskutowali o możliwościach tworzenia nowych miejsc pracy, rozwoju usług komercyjnych i publicznych oraz o rozwoju budownictwa mieszkaniowego.


 

Wypracowano w sumie 60 wniosków, które w przyszłości mają zostać wprowadzone w życie. W każdym z obszarów tematycznych pojawiło się kilkanaście propozycji, mogących służyć rozwojowi miasta. Edukacja i rozwój szkolnictwa zawodowego – np. spotkania młodzieży z pracodawcami oraz doradcami zawodowymi; wsparcie władz samorządowych w otwieraniu kierunków kształcenia, na które jest zapotrzebowanie na lokalnym rynku pracy; współpraca na etapie szkolnictwa średniego/zawodowego ze szkolnictwem wyższym, z uczelniami regionalnymi; prowadzenie aktywnego doradztwa zawodowego w szkołach podstawowych; umożliwienie uczniom poznawania zawodów poprzez wizyty w zakładach pracy; cykliczne spotkania samorządu i pracodawców i prezentacja zapotrzebowania na konkretne zawody na przyszłe lata; większe wsparcie finansowe pracodawców względem szkolnictwa zawodowego/technicznego, szczególnie w zakresie stypendiów dla uczniów; rozwiązania systemowe w zakresie stypendiów dla uczniów – cześć stypendiów fundowane przez jednostki samorządowe, część przez prywatnych pracodawców (…).


 

Bezpieczeństwo i komunikacja w sytuacjach kryzysowych – np. możliwość ograniczenia dostępności do alkoholu w miejscach, w których jest to uzasadnione oraz ograniczenie sprzedaży alkoholu po godz. 23:00; rozwijanie szkoleń zakresie udzielania pierwszej pomocy; podjęcie starań w uregulowaniu statusu dzikiej zwierzyny na terenie miasta; wspólne ćwiczenia służb w realnych warunkach zagrożenia, współpraca w tym zakresie z pracodawcami; utworzenie powiatowego centrum zarządzania kryzysowego wykorzystując dostępne możliwości techniczne; wykorzystanie do informowania mieszkańców mediów społecznościowych: Facebook, Twitter; potrzeba kontynuacji działań walki ze smogiem i prowadzenia akcji edukacyjnych w tym zakresie.


 

Możliwości tworzenia nowych miejsc pracy – np. stworzenie modelu miasta otwartego na biznes i przyjaznego inwestorom także po godzinach; utworzenie lokalnego biura karier; konieczność doprecyzowania potrzeb komunikacyjnych ze strony pracodawców oraz zacieśnienie współpracy między pracodawcami a Zakładem Komunikacji Miejskiej; szkolenia i rozwój specjalistów pod konkretne potrzeby lokalnych pracodawców – głównie w kontekście zawodów technicznych; powołanie pełnomocnika ds. współpracy z pracodawcami, koordynującego realizację zadań, będących w kompetencji miasta i powiatu, szczególnie w procesie inwestycyjnym; rozwój zawodów związanych z turystyką i szeroko pojętym przemysłem czasu wolnego; stworzenie listy inwestycji strategicznych dla regionu, obejmującej: planowane inwestycje pracodawców (obecnych i nowych inwestorów), diagnozę potrzeb młodych ludzi, inwestycje samorządowe dot. infrastruktury, turystyki, mieszkalnictwa.


 

Rozwój stref usług komercyjnych i publicznych oraz rozwój budownictwa mieszkaniowego – np. podjęcie działań w celu utworzenia centrum cybernetycznego bądź ośrodka wykorzystującego wysokie technologie; poprawa warunków mieszkaniowych; możliwość utworzenia ścieżek rowerowych, pojawienie się miejskich rowerów; młodzież: otworzenie galerii handlowej, budowa całorocznego lodowiska, rowery miejskie, rynek, restauracje, miejsca spotkań, odkryty basen zagospodarowanie wolnych terenów w centrum miasta; intensyfikacja wspólnych wysiłków na rzecz budowy obwodnicy miasta; tworzenie atrakcyjnych warunków rozwoju mieszkalnictwa na terenie powiatu i gminy; utworzenie przestrzeni rekreacyjnej, która będzie sprzyjała tworzeniu więzi między mieszkańcami.


 

WSPÓŁPRACA SAMORZĄDÓW I PRACODAWCÓW NA RZECZ ZAHAMOWANIA NEGATYWNYCH TENDENCJI


 

W czwartek, 21 marca w Urzędzie Miejskim zwołana została konferencja prasowa, podsumowująca warsztaty. W konferencji uczestniczyli prezydent Łukasz Konarski, starosta Gabriel Dors oraz prezes CMC Jerzy Kozicz. Główny nacisk położono na rozwoju kształcenia technicznego młodzieży. Brak rąk do pracy i nadmiar młodych humanistów to kłopot dla rynku pracy w całym kraju, a nasz region nie stanowi wyjątku. Starzenie się społeczeństwa i wyjazd młodych mieszkańców do większych miast jest ogromnym problemem dla samorządów, których liczba ludności sukcesywnie spada. Co ma pomóc w zahamowaniu tej tendencji? Musi być praca i osoby z wykształceniem technicznym, które będą mogły podjąć pracę tam, gdzie najbardziej brakuje rąk do pracy. Aby zachęcić młodych do pozostania w rodzinnych stronach, a dodatkowo przyciągnąć nowych mieszkańców, należy zaoferować im mieszkania. Jeśli miasto ma być atrakcyjnym miejscem do zamieszkania, musi również mieć miejsca, w których można aktywnie i ciekawie spędzać czas wolny. Wszystkie te elementy łączą się ze sobą, a w realizacji zamierzeń, mających rozwijać miasto będą współpracować samorządy i pracodawcy – to główne wnioski, które padły podczas czwartkowej konferencji prasowej.


 

- Najlepszy sposób współistnienia organizmu to symbioza. Wtedy, kiedy organizmy wzajemnie się uzupełniają. No i mamy do czynienia z uzupełnianiem się dwóch samorządów, z czego jeden jest powiatowy, drugi jego stolicą, miastem Zawiercie i jednocześnie biznesu, który reprezentuje prezes CMC Zawiercie. Już zaczynamy wdrażać pewną rzecz, która leży po stronie starostwa powiatowego mianowicie kształcenie zawodowe – mówił starosta Gabriel Dors. Zapewnił przy tym, że samorząd będzie odpowiadał na zapotrzebowanie lokalnego rynku pracy i zawierciańskich pracodawców.


 

Prezes CMC Jerzy Kozicz stwierdził, że na rozwój Zawiercia wpływ ma podejście zespołowe w wielu obszarach. Istotne jest to, by miasto, powiat oraz pracodawcy działali wspólnie. Podkreślił, że rozwój CMC jest zasługą pracowników huty. Pracowników, których brakuje i będzie brakować coraz bardziej. Kto będzie „na wagę złota”? Absolwenci technikum, nie osoby po studiach, których brakuje na rynku pracy. Dlatego huta nawiązując współpracę z powiatem utworzyła w jednej ze szkół klasy patronackie, a dla ich absolwentów ma gotową ofertę. - Pierwszą klasą patronacką, która kończy w tym roku jest technik mechanik. Wszyscy – 11 osób z klasy patronackiej – dostaną ofertę pracy – mówił Jerzy Kozicz. A pierwsza pensja dla absolwentów? Średnio 4 tysiące brutto.


 

Z tym, że należy rozwijać naukę zawodu i kształcenie techniczne zgodni są prezydent Konarski i starosta Dors. Podczas konferencji Gabril Dors zwrócił uwagę nie tylko na potrzebę zachęcania młodych do kształcenia zawodowego, ale również na zmianę myślenia rodziców. Ich olbrzymią rolą – jak mówił starosta – jest to, by nie zniechęcali swoich dzieci do nauki zawodów technicznych, do których być może mają predyspozycje. Wciąż żywym jest przekonanie, że dobrą drogą jest liceum, a po nim studia. Warto pamiętać, że technikum wcale nie zamyka drogi na studia, a wręcz przeciwnie – może pomóc w podjęciu kształcenia wyższego na kierunkach technicznych, tak potrzebnych na rynku pracy.


 

- Rozwijanie szkolnictwa wyższego dualnego – myślę, że w tym obszarze możemy wyprzedzić Niemców, ale jesteśmy dwa wieki do tyłu jeśli chodzi o szkolnictwo techniczne dualne w stosunku do Niemców. To jest dla mnie przykład, w którym kierunku polska gospodarka powinna podążać. Uważam, że minimalne wynagrodzenie w Polsce powinno wynosić ponad 4 tysiące złotych. Żeby szanować ludzi i dbać o to, żeby ich wykorzystywać do właściwych prac – przekonywał J. Kozicz.


 

Wyludnianie się miasta i powiatu jest poważnym problemem dla samorządu. Jak mówił starosta Dors, nie tylko uzupełnienie kadry pracowniczej w zawierciańskich firmach jest priorytetem. Głównym celem jest też to, by młodzi ludzie tutaj zamieszkali, założyli rodziny i tutaj płacili podatki. Zachęcenie uczniów szkół podstawowych do wybierania tutejszych szkół ma też inną korzyść. - To jest nie tylko kwestia tego, żeby ci ludzie mieli zatrudnienie u naszych przedsiębiorców. To jest również kwestia dania oferty absolwentom szkół podstawowych. Im więcej uczniów ze szkół podstawowych znajdzie się w szkołach średnich, tym nasze szkoły będą miały większą subwencje i powiat będzie miał mniejszy kłopot z finansowaniem zadania, jakim jest oświata. W ten sposób trzeba to traktować i wspólnie się uzupełniać – mówił starosta Gabriel Dors.


 

Reprezentujący największego pracodawcę Jerzy Kozicz wspomniał również o tym, że ważne jest też to, by pracodawcy dbali o pracowników. Dla obustronnej korzyści – rozwoju firmy i samorządu – przedsiębiorcy muszą dać coś od siebie, nie tylko brać.


 

NAJWAŻNIEJSI DLA MIASTA SĄ MIESZKAŃCY


 

Przemysł tak, ale nie kopalnia – takie stanowisko reprezentuje włodarz Zawiercia. Łukasz Konarski zapewnił, że kopalnia nie jest dobrym kierunkiem rozwoju przemysłowego Zawiercia: - Kopalnia jest przede wszystkim szkodliwa dla naszego środowiska. Nie pozwolimy na to, aby powstała i robimy wszystko, żeby to zablokować.


 

Jednym z wyzwań, jakie stoją przed miastem jest rozwój budownictwa mieszkaniowego. Jeśli młodzi mają tu zostać, muszą mieć atrakcyjne miejsce do życia. - Rozmawiamy też z deweloperami, którzy budowaliby mieszkania na sprzedaż, bo jak się okazuje przez ostatnie lata, przez ostatnie trzydzieści lat budynki wielorodzinne budowało tylko miasto. Czegoś nam tutaj brakuje, to jest kwestia rynku. Badamy ten rynek, bo cały czas odczuwamy, że jest potrzeba mieszkań, przede wszystkim na wynajem. W mieście młodzi ludzie, czy też single, jak również młode rodziny potrzebują mieszkań. Może nie wszystkich stać, by wziąć kredyt i kupić mieszkanie, natomiast chcemy im pomóc i zastanawiamy się jak to zrobić – mówił prezydent Łukasz Konarski. Wspomniał również o rewitalizacji zasobów miejskich, które na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat zostały zaniedbane – np. ulica Marszałkowska i osiedle TAZ.


 

Jeśli zaś chodzi o przedsiębiorców, to w Zawierciu liczyć się mają nie tylko najwięksi – przedstawiciele małych i średnich przedsiębiorstw również będą wysłuchani i zaproszeni do wspólnych prac na rzecz rozwoju miasta. - Powstanie Zawierciańskie Forum Przedsiębiorców, w którym będą nie tylko „giganci”, ale też przedstawiciele średnich i małych przedsiębiorstw. Będą przedstawiciele Cechu, będą przedstawiciele zrzeszeń handlowych. Chcemy, żeby to środowisko było w miarę szerokie i w toku dyskusji wypracowało punkty dla rozwoju miasta na kolejne lata. Jednocześnie konsultować będziemy nasze inwestycje. Wychodzę z założenia, że lepiej porozmawiać wcześniej, przed podjęciem jakichś decyzji i dowiedzieć się jaka jest potrzeba wśród mieszkańców, czy wśród przedsiębiorców, niż później utrzymywać coś, co niekoniecznie było potrzebne, a ładnie wygląda – wyjaśniał podczas czwartkowej konferencji prezydent Konarski.


 

Edyta Superson


 



Galeria zdjęć

Komentarze