Kurierzawiercianski.pl

ZMIANY W KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ WCIĄŻ WZBUDZAJĄ EMOCJE

Tomasz Urbański | 2017-10-31 12:20

(Zawiercie) Na początku sierpnia wprowadzony został nowy rozkład jazdy autobusów miejskich w Zawierciu. Propozycje, które przedstawiał Zakład Komunikacji Miejskiej w Zawierciu wzbudzały duże emocje i mieszane uczucia wśród mieszkańców (np. ominięcie w rozkładzie jazdy Kosowskiej Niwy lub pomysł zmiany oznaczeń linii). Mieszkańcy zgłaszali do ZKM-u swoje uwagi, część z nich została uwzględniona. Wiele wskazuje jednak na to, że wciąż nie brakuje pasażerów, którzy nie są zadowoleni z obowiązującego rozkładu. Swoje spostrzeżenia przekazali prezydentowi miasta mieszkańcy osiedla Dąbrowica w formie petycji, w której wnioskują o przywrócenie poprzedniego rozkładu jazdy.

 

Mieszkańcy osiedla Dąbrowica (do którego należą m.in. ulice Żabia, Jęczmienna, Towarowa, Obrońców Poczty Gdańskiej, Brata Alberta) skierowali do prezydenta Witolda Grima pismo, w którym wyrazili swój protest przeciwko zmianom wprowadzonym latem w rozkładzie jazdy autobusów. W petycji podkreślają oni, że obecnie obowiązujące godziny kursowania autobusów uniemożliwiają im m.in. powrót z pracy po 3 zmianie (po godzinie 22.00), punktualny dojazd do pracy na godzinę 6.00 rano oraz dojazd dzieci do szkół i po zajęciach z powrotem do domu.

 

- (…) żądamy przywrócenia poprzedniego rozkładu jazdy z taką samą trasą przejazdu autobusów, ponieważ obecnie z ulicy Obrońców Poczty Gdańskiej (przystanek Kądzielów) na dworzec PKP autobus jedzie około 50 minut fundując pasażerom wycieczkę krajoznawczą po Zawierciu. Pytamy, czy komunikacja miejska ma służyć mieszkańcom miasta, czy prywatnym przewoźnikom, którzy akurat w odpowiednim czasie podstawiają busy oczekującym na przystankach pasażerom – napisali mieszkańcy w swym piśmie do Witolda Grima.

 

Zgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy mieszkańcy osiedla Dabrowica korzystać mogą z dwóch linii – nr 9 oraz 10. Osoby, które rano chcą dojechać do centrum miasta (na ulicę Sikorskiego) nie mają dużego wyboru. Autobusy linii nr 9 pokonają tę trasę (z ul. Jęczmiennej na ul. Sikorskiego) w niecały kwadrans, pokonując krótką trasę przebiegającą przez m.in. ulice Rzemieślniczą i Miodową. Od 5.33 do 9.07 mieszkańcy mogą skorzystać z czterech autobusów linii nr 9, które kursują najczęściej co godzinę. Alternatywą jest autobus nr 10 (o 7.28 i 9.36), jednak on do okolic dworca PKP jedzie 50 minut, przejeżdżając m.in. przez ulice Mrzygłodzką, Kormoranów, Oświatową, Stary Rynek, Blanowską, Piłsudskiego i Leśną. Rozkład tego autobusu potwierdza słowa mieszkańców – jest czas, by zwiedzić Zawiercie o poranku. Autobusy linii nr 10 jeżdżą w ciągu dnia tylko cztery – prócz dwóch porannych wspomnianych wcześniej, pasażerowie mogą jeszcze skorzystać z kursów o 11.41 i 12.51. Popołudniu „dziesiątki” nie ma. Jeździ „dziewiątka”, jednak trzeba przyznać, że mieszkańcy chcąc wrócić do domu wieczorem nie powinni liczyć na jazdę komunikacją miejską – na ul. Jęczmiennej linia nr 9 zatrzymuje się o 14.55, 15.56 oraz 17.27. Autobusy są, problem tkwi jednak w tym, że wielu mieszkańcom może być ciężko dostosować powrót ze szkoły lub pracy do rozkładu jazdy. Jeśli im się to nie uda, to pozostaje spacer do domu.

 

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Zawierciu. W długiej i szczegółowej odpowiedzi dotyczącej nowego rozkładu jazdy, którą uzyskaliśmy od rzecznika zawierciańskiego magistratu, czytamy m.in.: - „Linia 9 i 10 pozwala dojechać do prawie każdej przychodni, szpitala, cmentarza z większości dzielnic miasta. Linia ta jest linią specjalną, na którą obowiązuje bilet promocyjny w cenie 1,50 złotego”. Można odnieść wrażenie, że to jednak niewielkie pocieszenie dla mieszkańców osiedla Dąbrowica, którym na co dzień zależy bardziej na dojeździe do pracy i z pracy.

 

Pytaliśmy m.in. o to, czy rozkład jazdy może ulec zmianie. Jak się dowiedzieliśmy, modyfikacje są niezbędne, biorąc pod uwagę realizowane inwestycje w mieście i potrzeby zawiercian. – Obecnie powstaje kolejny sklep przy ul. Obrońców Poczty Gdańskiej, planowane jest stworzenie węzła przesiadkowego przy mającej funkcjonować stacji do Tarnowskich Gór, prężnie rozwija się osiedle Dąbrowica i osiedle Miodowa. Aktualnie przystępujemy do badań marketingowych, które pozwolą stwierdzić jak duże zapotrzebowanie na transport zbiorowy jest w tej części miasta – czytamy w informacji przesłanej przez rzecznika Urzędu Miejskiego w Zawierciu Marcina Wojciechowskiego.

 

Pojawia się światełko nadziei na zwiększenie liczby autobusów dla mieszkańców, którzy skierowali swoje uwagi do prezydenta miasta. Magistrat nie wyklucza, że w dzielnicach domów jednorodzinnych dobrym rozwiązaniem mogłyby okazać się małe busy. – Mieszkańcy tych dzielnic (Zuzanka I i II, Stawki, Dąbrowica, Miodowa – przyp. red.) to kilka tysięcy osób, które ze względu na gęstość zabudowy, szerokość dróg, a raczej wąskość, nie korzystają z dobrodziejstwa komunikacji zbiorowej. W dzielnicach tych istnieje problem z lokalizacją przystanków. Rozwiązaniem może okazać się realizowanie transportu małymi busami, zatrzymującymi się na żądanie. Będziemy konsultować takie rozwiązanie z mieszkańcami tych osiedli – przekazał w nadesłanej odpowiedzi M. Wojciechowski.

 

JEDEN PRZYSTANEK, JEDEN AUTOBUS

 

Niezadowolenie z obowiązującego rozkładu wyraziła również kobieta, której wnuczki uczęszczają do Szkoły Podstawowej nr 6 przy ul. Wierzbowej. Jak wyjaśniała w rozmowie z nami, obok szkoły (przy hali OSiR-u) umiejscowiony jest przystanek autobusowy. Okazuje się jednak, że dzieci chodzące do sąsiadującej z przystankiem szkoły nie mogą z niego korzystać, by po lekcjach wrócić do domu, bo przez cały dzień zatrzymuje się tam tylko jeden autobus linii nr 2 w kierunku Poręby o 7.23. - Moim zdaniem rozkład został ułożony bez wyobraźni. Dla kogo jest ten jeden autobus koło szkoły po 7.00? Jak dzieci mają jeździć? Wnuczka już chodzi do starszej klasy, miałyśmy z córką nadzieję, że niedługo będzie mogła sama wracać do domu po lekcjach, ale jak skoro nie ma autobusu popołudniu? Ja nie zawsze mogę ją odebrać, a córka i zięć są w pracy - nie kryła oburzenia kobieta.

 

Jak się później okazało kobieta, która z nami rozmawiała też mieszka na osiedlu Dąbrowica i jej opinia na temat połączeń autobusowych z centrum miasta jest zbliżona do tej, którą zawiercianie wyrazili w petycji do prezydenta. - Pod „Format” nie ma dojazdu. Nie ma jak dojechać autobusem z centrum na ulicę Szklarską. Były konsultacje, ale z kim? - mówiła nasza rozmówczyni, oceniając wprowadzone latem zmiany w rozkładzie jazdy.

 

O przystanek sąsiadujący z SP6 zapytaliśmy władze ZKM-u. Chcieliśmy wiedzieć czy możliwe byłoby zwiększenie liczby autobusów linii nr 2, które przejeżdżałyby przez ulicę Wierzbową, by umożliwić uczniom „szóstki” korzystanie z przystanku położonego najbliżej szkoły.

 

- (...) Organizator transportu zbiorowego podjął kroki w celu zlokalizowania przystanku autobusowego nieopodal szkoły nr 6. Autobus dedykowany dla uczniów dojeżdżających do szkoły realizuje podjazd pod szkołę. Po zakończeniu inwestycji dot. budowy przystanku przy SP6 ilość podjazdów pod szkołę zostanie dostosowana do potrzeb uczniów – wyjaśnia prezes ZKM-u w odpowiedzi nadesłanej do naszej redakcji. Potwierdził to również rzecznik UM Zawiercie. Niebawem - jednak w bliżej nieokreślonym czasie - uczniowie ze szkoły przy Wierzbowej będą mieli więcej autobusów.

 

- (…) na wniosek rodziców dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej nr 6, zaplanowano i przystąpiono do realizacji przystanku pomiędzy ulicą Wierzbową a Blanowską. Powinien on być oddany do użytkowania już w najbliższym czasie. Od tego czasu wszystkie kursy będą realizowały podjazd na ten przystanek. Ze względów technicznych tj. brak miejsca, zaparkowane wiele samochodów osobowych, lokalizacja na parkingu, trudność w zawracaniu na podjazd pod szkołę realizuje tylko kurs o 7.23. Proszę także pamiętać, iż w wyniku szeroko zakrojonej akcji społecznej mieszkańców duża część kursów linii nr 2, jest realizowana przez ulicę Królowej Jadwigi zamiast ulicą Blanowską - tłumaczy rzecznik zawierciańskiego magistratu.

 

BADANIA POTOKÓW PASAŻERSKICH MOGĄ POMÓC WE WPROWADZANIU ZMIAN

 

Rozkład obowiązujący od blisko dwóch miesięcy wciąż jest oceniany i analizowany - nie tylko przez pasażerów, ale też przez miasto oraz ZKM. Wnioski zgłaszane przez mieszkańców mogą mieć wpływ na ewentualne dalsze zmiany i modyfikacje w kursowaniu autobusów.

 

- W ostatnim tygodniu września przeprowadzono badanie potoków pasażerskich. Wyniki tych badań zostaną poddane dogłębnej analizie. Wnioski zostaną zaprezentowane mieszkańcom, celem wprowadzenia wspólnie uzgodnionych zmian. (...) Wszelkie zmiany budzą różne emocje i pozytywne i negatywne ważne jest to, iż jesteśmy otwarci na sugestie, uwagi i podpowiedzi naszych mieszkańców - zapewnia Marcin Wojciechowski z UM Zawiercie. Zdaniem rzecznika pozytywny wpływ na komunikację miejską będzie miał też zakup nowych autobusów. Wymiana kosztować będzie w sumie prawie 15 milionów złotych. Za tę kwotę na ulicach Zawiercia w przyszłym roku pojawić się ma 15 nowych autobusów.

 

Mieszkańcom nie pozostaje nic innego jak uważnie śledzić ogłoszenia, które Zakład Komunikacji Miejskiej publikuje na swojej stronie internetowej. Tam bowiem najłatwiej jest uzyskać informacje np. o prowadzonych konsultacjach. Warto też wszelkie uwagi i wnioski - zarówno te pozytywne jak i negatywne - przekazywać spółce. Można to robić osobiście w siedzibie ZKM, telefonicznie oraz przez internet. Na stronie www.zkm-zawiercie.com.pl znajduje się zakładka „Pytania i wnioski”, poprzez którą pasażerowie mogą wypełnić formularz kontaktowy i zamieścić w nim swoje uwagi.

 

Edyta Superson

 



Galeria zdjęć

Komentarze