Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 23 lutego 2025 00:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

MIESZKAŃCY ZAWIERCIA CORAZ BARDZIEJ NIECHĘTNI PRZYJMOWANIU ŚMIECI Z MYSZKOWA

(Zawiercie) Widok na Giewont, Babią Górę czy Śnieżkę można przeliczyć na pieniądze. Im lepiej widać góry, tym wyższe ceny nieruchomości. W Zawierciu mieszkańcy Kosowskiej Niwy oraz ulic otaczających strefę przemysłową na północy miasta, z coraz większym niepokojem patrzą jak za oknem rosną im góry. Góry śmieci. Wielu mieszkańców mieszka tu od dziesiątek lat. Takie ulice jak Podmiejska, Rolna, 11 Listopada, Myśliwska. Z każdej z nich widok z okna coraz bardziej przeraża, gdy z roku na rok Zawierciańska Góra Śmieci coraz bardziej dominuje nad krajobrazem. Na składowisko odpadów komunalnych prowadzone przez ZGK Zawiercie, spółkę w całości należącą do Gminy Zawiercie trafiają odpady z Myszkowa i wielu innych gmin. Ale mieszkańcy dzielnic sąsiadujących z wysypiskiem obserwując i „czując” co mają za oknem są coraz bardziej niechętni przyjmowaniu do Zawiercia śmieci z całej okolicy.
MIESZKAŃCY ZAWIERCIA CORAZ BARDZIEJ NIECHĘTNI PRZYJMOWANIU ŚMIECI Z MYSZKOWA
Góry odpadów rosną pomiędzy Zawierciem i Porębą
Podziel się
Oceń

Wysypisko śmieci na skraju Zawiercia, w stronę Poręby istnieje w tym miejscu od kilkudziesięciu lat. Ale jeszcze kilkanaście lat temu można go było nie dostrzec  z okien, czy przejeżdżając samochodem. Od kilku lat mieszkańców coraz bardziej przeraża stale rosnące sąsiedztwo. Zwłaszcza, że hałdę odpadów nie tylko widać, ale coraz częściej i w coraz większej odległości czuć.
-Taki smród, że okna się nie da otworzyć, jak wiatr wieje od strony wysypiska -mówi mieszkaniec ulicy Podmiejskiej, mieszkający w pobliżu Aluronu, czyli już dość daleko w linii prostej od wysypiska. Adres miejskiej spółki komunalnej ZGK Zawiercie to również ulica Podmiejska. Skręcamy z obwodnicy w stronę wysypiska. Już po około 100 metrach czuć stały, jednostajny fetor.  Stajemy na poboczu. W tym czasie mija nas kilka śmieciarek wjeżdżających i wyjeżdżających z terenu ZGK Zawiercie. Wysypisko przyjmuje nie tylko odpady z Zawiercia, ale również z Myszkowa, Poręby i wielu innych gmin. Z bliska, czyli z odległości około 100 metrów góra śmieci przesłania już cały krajobraz. Fetor jest jeszcze bardziej nieznośny. Góra śmieci wznosi się na około 8-10 metrów. 
Jedziemy ulicą Myśliwską w stronę Poręby. Wszystkie domy mają widok na wysypisko. Fetor nie jest bardzo intensywny, ale wyczuwalny. Nawet na granicy z Porębą. Spytaliśmy więc burmistrza Poręby Ryszarda Spyrę, czy jego mieszkańcy, mieszkający na granicy z Zawierciem, skarżą się na coraz bardziej dominującą nad krajobrazem górę odpadów. Zaznaczyć jednak trzeba, że kawałek dalej teren w kierunku Poręby opada w dolinę i wysypisko nie jest już widoczne. 
-Nie miałem w ostatnich miesiącach żadnych skarg. Radni poruszali ten temat, sąsiedztwa wysypiska jakieś 2 lata temu -mówi burmistrz Poręby Ryszard Spyra.
„W Zawierciu mieszkam od urodzenia. Ostatnio zaniepokoił mnie smród unoszący się wokół. Śmietnisko, które, niestety, znajduje się w moim mieście rozsiewa ten odór. Zatacza on coraz większe kręgi. Czasem aż strach wyjść z domu. Mieszkam na osiedlu Kosowska Niwa i tu też śmierdzi. Ludzie mieszkający w pobliżu śmietniska widzą niezliczoną  ilość  przywożonych do nas odpadów. Co to jest, skąd i czy zaczynają nas po prostu truć ??? Zapewniano nas, że wszystko będzie cacy, ale jednak nie jest!!! Nos nie kłamie. Śmietnisko istnieje już od dawna, ale śmierdzi na tak dużą skalę od tego roku. Dlaczego? Co tam zwożą? Proszę zbadajcie ten temat. Przecież nie możemy pozwolić, aby nasz dom zamienił się w śmierdzący kąt. Pomóżcie.” -Z nadzieją Małgorzata G. (nazwisko znane redakcji) List z 7-11-2021. 

Śmieci z terenu ZGK Zawiercie już dosłownie się wysypują przez ogrodzenie. Nie ma żadnej strefy buforowej


15 listopada do prezesa ZGK Zawiercie sp. z o.o. Krzysztofa Tomczaka wysłaliśmy pytania, dołączając też treść listu pani Małgorzaty. Dobrze oddaje on nastroje i obawy mieszkańców. 
Pytaliśmy:
1. Czy są jakieś szczególne przyczyny, powody, dla których uciążliwość zapachowa wysypiska wzrosła w II połowie 2021 roku?
2. Jakie działania ZGK podejmowało, a jakie podejmie, dla minimalizacji uciążliwości istnienia wysypiska dla pobliskich dzielnic Zawiercia i Poręby?

Prezes ZGK Zawiercie Krzysztof Tomczak odesłał pisemną odpowiedź: 
„W odpowiedzi na pytania informuję, że mając na uwadze specyfikę prowadzonej działalności i możliwe obawy mieszkańców najbliższych osiedli, na bieżąco weryfikujemy uciążliwości odorowe mogące pochodzić z Instalacji Komunalnej zarządzanej przez Zakład Gospodarki Komunalnej i nie odnotowaliśmy zwiększonej emisji odorowej mogącej mieć swoje źródło w związku z procesami technologicznymi realizowanymi przez naszą Spółkę.
Zdając sobie sprawę, iż temat jest wrażliwy i ważny dla lokalnej społeczności zleciliśmy zewnętrznej, niezależnej firmie przeprowadzenie dodatkowej analizy olfaktometrycznej zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie normami. Badania zostaną zakończone w miesiącu grudniu.
Proszę pamiętać, że obsługa mieszkańców w zakresie gospodarki odpadami komunalnymi nie jest zadaniem łatwym, podobnie jak późniejsze składowanie i zarządzanie wytworzonymi przez mieszkańców odpadami. Mamy świadomość, że pracujemy w obszarze szczególnej wrażliwości społecznej dlatego też podejmujemy szereg działań mających maksymalnie ograniczyć oddziaływanie Zakładu Gospodarki Komunalnej na otoczenie. Dlatego też między innymi regularnie dbamy o sprzątanie terenów wokół Spółki czy też rozbudowaliśmy ogrodzenia, aby ograniczyć przemieszczania się luźnych elementów odpadów.
Ubolewamy, że osoby sugerujące wzrost uciążliwości odorowych w obszarze, na którym zlokalizowany jest Zakład Gospodarki Komunalnej, bezkrytycznie przypisują te uciążliwości naszej spółce nie dopuszczając możliwości innego ich pochodzenia. W promieniu naszej firmy mieści się zarówno rozbudowana infrastruktura kanalizacyjna jak i zakłady, czy pola uprawne, które cyklicznie generują uciążliwości odorowe.  Zlecone przez nas badania pozwolą zobrazować nam, w jakim stopniu odpowiedzialność za uciążliwości odorowe spada na Zakład Gospodarki Komunalnej.
Jesteśmy otwarci na wszelkie sygnały pochodzące od mieszkańców, które są związane z naszą działalnością, analizujemy je i bez zbędnej zwłoki  podejmujemy stosowne kroki naprawcze, aby nasza działalność była jak w najmniejszym stopniu odczuwalna dla mieszkańców.
O wyniku badań olfaktometrycznych oraz o podjętych krokach naprawczych poinformujemy Państwa niebawem”- Łącząc wyrazy szacunku Krzysztof Tomczak Prezes ZGK Sp. z o.o. w Zawierciu.
W bezpośredniej rozmowie do której nie doszło, mielibyśmy okazję zadać więcej pytań. A mamy ich wiele. Np. o szczegóły planowanej (koszt ok. 14 mln zł) rozbudowy wysypiska. W którym kierunku? W górę czy na szerokość? Dlaczego przez tyle lat istnienia wysypiska nie pomyślano np. o posadzeniu wokół niego lasu buforowego, który zatrzymywałby część  zapachów, a przede wszystkim zasłaniałby nieestetyczny widok? 
Na stronie internetowej zgkzawiercie.pl firma nie chwali się składowiskiem. Nie widać go na żadnym ze zdjęć. W galerii firma pokazuje tylko to, czym chce się pochwalić: nowe samochody, sortownię surowców wtórnych. Jednak to, czego nie widać na stronie internetowej, nie da się ukryć gdy podjeżdżamy pod inne firmy Strefy Aktywności Gospodarczej. Sąsiedztwo wysypiska może być wizerunkowo mniej uciążliwe dla firm z branży metalowej, samochodowej których tu przybywa. Ale jedne z największych zakładów  w strefie, duma Zawiercia, jak Virtu, Promar to już przemysł spożywczy. Czasem jest tak, że jak zawieje od wysypiska, to wokół Virtu wcale nie czuć pierogów…
 

Prezes ZGK Zawiercie Krzysztof Tomczak w odpowiedzi dla redakcji sugeruje możliwą odpowiedzialność za fetor innych zakładów lub rolnictwa. Wokół wysypiska nie zauważyliśmy pól uprawnych. Za to z której byśmy strony nie podjechali, co najmniej kilkaset metrów do hałdy śmieci nie dało się mieć wątpliwości, że nie jest to np. odór z kanalizacji. Zresztą na polach żadnej kanalizacji nie ma.

Strona ZGK Zawiercie pokazuje tylko czystą stronę działalności
A taka jest rzeczywistość
Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtasTreść komentarza: stać ich na sponsoring a nie stać na ekrany/osłony na oświetlenie, które przeszkadza mieszkańcom ulicy Myśliwskiej. To wiele pokazuje o intencjach kierujących tym przedsiębiorstwem. A do tego jakby prezentowali podejście w postaci -"wybudowaliśmy wam zakład na 200 miejsc pracy więc morda w kubeł"Data dodania komentarza: 21.02.2025, 12:36Źródło komentarza: Elemental został sponsorem szczypiornistów CMC Virtu VIRET. To tę firmę mieszkańcy ulicy Myśliwskiej zamierzają pozwać o odszkodowanie J Autor komentarza: Jarosław Mazanek, dziennikarzTreść komentarza: Czyta pan to w internecie na smartfonie z Androidem, więc proszę ostrożnie te buty pucować bo jeszcze ekran się zaryzuje! A tak na poważnie to można jeszcze dodać, że mówił jeszcze Mentzen, że nie zgadza się na wysyłanie polskich żołnierzy na Ukrainę. Typowy pacyfizm rosyjski typu: nie nasza wojna, przestępcy z Ukrainy zabierają nam pracę i kobiety i podobne bzdury. Niedawno jeden z konfederatów chciał zostać radnych w Żarkach, bez powodzenia, a na ulotce pisał, że będzie łapał pedofili uczących w żareckich szkołach (wyśmiano go w szkole za te pomysły), straszył wzrostem przestępczości powodowanej przez "obcych". Poprosiliśmy o dane policji, ta nie odnotowała żadnego wzrostu w gminie Żarki przestępczości której sprawcami byliby obcokrajowcy. O pacyfiźnie wielu osób, zwykle z Konfederacji, którzy "nie będą umierać za Kijów" pisałem w innym artykule, niestety też tylko w sieci, więc do "podcierania" musi Pan użyć ponownie smartfona. Było tam o chlubnych tradycjach polskiego oręża, gdy pogoniliśmy Ruskich do Moskwy (1610) i pod Kijów (25.041920). To fakty historyczne. A teraz spekulacja: z rządzami tchórzy i ruskich agentów spod różnych pacyfistycznych partyjek w Polsce to raczej Putin nas zajmie do Odry lub dalej.Data dodania komentarza: 7.02.2025, 10:40Źródło komentarza: Sławomir MENTZEN ODWIEDZIŁ Myszków i Zawiercie jako pierwszy z kandydatówAutor komentarza: DamianTreść komentarza: Kurier Zawierciański nadaje się jedynie do wytarcia ubłoconych butówData dodania komentarza: 6.02.2025, 22:01Źródło komentarza: Sławomir MENTZEN ODWIEDZIŁ Myszków i Zawiercie jako pierwszy z kandydatówAutor komentarza: DamianTreść komentarza: kandydat, m. in. atakując osoby LGBP, konkurenta Rafała Trzaskowskego nazwał „Tęczowym Trzaskowskim”. Popiera dobrowolny ZUS (a więc i dobrowolność życia bez emerytury i bezpłatnej służby zdrowia), uproszczenie podatków. (JotM) Ktoś kto streścił Sławomira Mentzena to ignorant i bezmózg, kurier Zawierciański nadaje się jedynie do wytarcia ubłoconych butówData dodania komentarza: 6.02.2025, 16:50Źródło komentarza: Sławomir MENTZEN ODWIEDZIŁ Myszków i Zawiercie jako pierwszy z kandydatówAutor komentarza: krisTreść komentarza: gdzie tu są bluzgi w pozostałej części. Jako człowiek operujący zawodowo słowem pisanym raczej powinien pan znać definicję wyrazu "bluzgi, bluzgać". I na koniec zupełnie bezpodstawnie przyrównuje mnie pan prawicowych zacofanych prymitywów. Czyli chce mnie obrazić i jednocześnie zarzucić coś co nie ma miejsca. Mógłbym powiedzieć tym samym manipulacyjnym, zaczepnym, pasywno-agresywnym sposobem - że postępując w ten sposób widzi pan tylko lewicowy wykolejony punkt widzenia, czegoś czego niema, który teoretycznie walczy o wolność dla każdego i różnorodność, ale w praktyce... pod warunkiem że ta różnorodność jest z naszej lewicowej bańki i odpowiada tylko naszym poglądom. A resztę należy cenzurować, bo to prymitywy zacofane. Jak łaskaw był pan to podkreślić.Data dodania komentarza: 5.02.2025, 09:50Źródło komentarza: Wicepremier Gawkowski myli się w ocenie zagrożeń bezpieczeństwaAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Troszkę pogubili się zwolennicy wspólnoty. Jak się podejmuję budowy domu to myślę czy ją dowozić będę beczkowozem czy z wodociągu pod warunkiem, że podejmę wysiłek i udam się do RPWiK aby uzyskać przyłącze. Światło, gaz , podobnie. Chyba,że dogadam się z sąsiadem, który użyczy mi dostępu do swoich ujęć. Ale kto ma takie rzeczy podpowiedzieć jak się całe życie mieszka w bloku gdzie wszystko załatwia Spółdzielnia. A swoją drogą ciekawe dlaczego połowa sąsiadów nie przyswoiła sobie argumentacji wspólnotowców.Może warto przedstaawić czytelnikom inne argumenty. No chyba że ktoś uważa że ich już słuchać nie wartoData dodania komentarza: 4.02.2025, 23:55Źródło komentarza: Nie chcą spółdzielni, założyli pierwszą w wieżowcu wspólnotę. SM Hutnik kara ich zapowiedzią odcięcia wody
Reklama
Reklama
Reklama