(Zawiercie, Dąbrowa Górnicza) Mieszkańcy Rokitna Szlacheckiego w gminie Łazy upominają się o zaległe odszkodowania za budowę rurociągu tlenu, który biegnie przez ich leśne działki. Jak twierdzą przedstawiciele firmy ALKAT, wszystkie zaległości zostaną wypłacone.
Dzięki wspólnej inicjatywie firm CMC Zawiercie oraz Alkat, która jest częścią grupy kapitałowej Air Liquide postanowiono zbudować rurociąg, którym tlen z firmy Alkat w Dąbrowie Górniczej będzie przesyłany do Huty CMC w Zawierciu.
- Wytwarzanie tlenu w Dąbrowie Górniczej odbywa się w sposób ciągły, tylko wtedy proces produkcji jest najbardziej ekonomiczny. Natomiast wybudowanie wytwórni w Zawierciu wiązałoby się z dużymi kosztami procesu produkcji z uwagi na okresowe zapotrzebowanie na tlen. Dzięki transportowi tlenu rurociągiem produkcja stali jest bardziej wydajna i elastyczna, co z kolei przekłada się na większą konkurencyjność huty, a w konsekwencji wpływa na rozwój i możliwość utrzymania zatrudnienia w zakładzie.
Transport podziemny to również najbezpieczniejsza i najbardziej efektywna metoda przesyłania tlenu. Wykonany z wysokiej jakości materiałów o dużej wytrzymałości rurociąg o długości 29 km, średnicy 250 mm i wydajności przesyłowej 20000 m 3/h jest doskonałym zamiennikiem transportu drogowego, którego ograniczenie zwiększa bezpieczeństwo ludzi i środowiska, zmniejszając możliwość ewentualnych wypadków drogowych i emisję spalin – mówi Cezary Zawadzki Pipeline Manager Air Liquide Polska Sp. z o.o. / ALKAT Sp. z o.o.
Przed podpisaniem umowy była mowa o odszkodowaniach. Mieszkańcy Rokitna Szlacheckiego obawiają się, że zostaną pominięci. Za wycinkę drzew gmina Łazy otrzymała 2,5 miliona złotych. Mieszkańcy są płatnikami podatku leśnego i w ich rozumieniu gmina powinna włączyć się w negocjacje między nimi, a firmą.
- Każdy indywidualnie negocjował warunki porozumienia – tłumaczy Maciej Kaczyński, burmistrz Łaz.
- Nie zostawimy tak tego. Nie wykluczamy sprawy sądowej – mówi ze zdenerwowaniem pani Jadwiga Janus. Jej opinię podzielają także inni.
Przedstawiciele firmy twierdzą, że nie jest ich zamiarem kogokolwiek oszukać. Istnieje natomiast szereg problemów formalnych.
- Opóźnienia w dokonywaniu odszkodowań właścicielom działek, przez których przebiega rurociąg powstały w wyniku nawarstwienia się prac związanych z uzyskiwaniem danych osobowych wszystkich zainteresowanych. Lista osób – właścicieli działek to ok. 4000 osób, ponadto wysokość odszkodowań zgodnie z podpisanymi umowami wypłacana jest na podstawie wyceny rzeczoznawcy, którego praca nie mogła być rozpoczęta wcześniej niż po zejściu generalnego wykonawcy z placu budowy. Obiecuję, że dołożymy wszelkich starań, aby sprawę wypłaty odszkodowań zakończyć jak najszybciej – dodaje Zawadzki. (mpp)
Napisz komentarz
Komentarze