Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 23:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

wysoka lelowska

PIĘĆ LAT WIĘZIENIA ZA WYPADEK Z 2019 ROKU W WYSOKIEJ LELOWSKIEJ
PIĘĆ LAT WIĘZIENIA ZA WYPADEK Z 2019 ROKU W WYSOKIEJ LELOWSKIEJ

Wyrok łączny pięciu lat pozbawienia wolności usłyszał 24 stycznia 2025 roku Kamil G., Sąd Rejonowy w Myszkowie uznał go winnym spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym w którym zginął pasażer, wtedy 23 letni Mateusz Kaczmarzyk, rocznik 1996. Do wypadku doszło 24 września 2019 roku. Wcześniej obu młodych mężczyzn świadkowie widzieli w samochodzie Mini ONE. Prowadził Kamil G. Zatrzymali się w sklepie w Żarkach przy wyjeździe na Przybynów i Wysoką Lelowską. Kilka, może 3 kilometry dalej, doszło do wypadku. Samochodów wypadł z drogi, koziołkował, a z pojazdu wypadły dwie osoby. Widział to najbliższy wypadku świadek, ale nie był w stanie wskazać, kto kierował a kto był pasażerem. Prokuratura Rejonowa w Myszkowie, która prowadziła śledztwo od początku przyjęła wersję wydarzeń, że kierującym był Kamil G, a Mateusz Kaczmarzyk był pasażerem, na co wskazywały wszystkie gromadzone w śledztwie dowody.

27.03.2025 06:00
RUSZA PROCES ZA WYPADEK ŚMIERTELNY Z 2019r. TO PROCES POSZLAKOWY
RUSZA PROCES ZA WYPADEK ŚMIERTELNY Z 2019r. TO PROCES POSZLAKOWY

(Myszków) Jeszcze we wrześniu 2021 Prokuratura Rejonowa w Myszkowie przesłała akt oskarżenia do sądu przeciwko Kamilowi G. podejrzanemu o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w Wysokiej Lelowskiej. 24 września 2019 roku dwóch kolegów Kamil G. i Mateusz K. byli widziani jak jechali od Żarek w stronę Przybynowa. W Wysokiej Lelowskiej samochód koziołkował, Mateusz K. i Kamil G. wypadli z pojazdu. Samochód MINI One należał do matki Kamila G., który wg prokuratury był kierującym. Obaj młodzi mężczyźni byli nietrzeźwi. Mateusz K. dzień później zmarł w wyniku rozległych obrażeń ciała. Miał 23 lata. Nie było bezpośrednich świadków wypadku, bardzo trudne śledztwo zmierzało do ustalenia który z mężczyzn prowadził. Prokuratura nie ukrywa, że będzie to proces poszlakowy. Zdaniem prokuratury sprawcą wypadku jest Kamil G., który używał samochodu. Proces oskarżonego Kamila G. miał ruszyć 10 stycznia, ale ze względu na zmianę obrońcy oskarżonego, rozprawę odroczono do 13 kwietnia 2022.

17.01.2022 10:12
Reklama